Zamiast rozbiórki – zielony deptak, ścieżki rowerowe i niewielkie lokale gastronomiczne z widokiem na Odrę. Taką przyszłość dla starych Mostów Chrobrego widzi dolnośląski konserwator zabytków Daniel Gibski. Władze Wrocławia przekonują jednak, że ponadstuletnie przeprawy są w fatalnym stanie technicznym, a ich remont pochłonąłby dziesiątki milionów złotych. Spór o los nieczynnych od 2023 roku mostów dotarł do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Stare Mosty Chrobrego, nazywane również mostami Swojczyckimi, od blisko trzech lat pozostają wyłączone z użytkowania. Przeprawy łączące Sępolno ze Swojczycami zamknięto w październiku 2023 roku, kiedy ruch samochodowy, rowerowy i pieszy przeniesiono na nowo wybudowane mosty.
Od tego czasu zabytkowe konstrukcje stoją nieużywane, a ich przyszłość pozostaje nierozstrzygnięta. Władze Wrocławia opowiadają się za rozbiórką, natomiast Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków chce zachować historyczne przeprawy i nadać im zupełnie nowe funkcje.
Daniel Gibski przekonuje, że rezygnacja z ruchu samochodowego otwiera możliwość zagospodarowania mostów w sposób znacznie mniej obciążający ich konstrukcję. Zamiast kosztownej przebudowy na potrzeby ciężkich pojazdów proponuje remont zachowawczy, po którym przeprawy mogłyby służyć pieszym i rowerzystom.
Na mostach mogłyby pojawić się również niewysoka zieleń, miejsca odpoczynku oraz sezonowe punkty gastronomiczne. W ten sposób nieczynna infrastruktura zyskałaby drugie życie, stając się przestrzenią rekreacyjną dla mieszkańców obu osiedli. Konserwator podkreśla, że przedstawiał już władzom miasta propozycje takiego rozwiązania, jednak nie spotkały się one z zainteresowaniem magistratu.
Jako przykład udanej adaptacji historycznej przeprawy wskazuje most w Lwówku Śląskim. Po wybudowaniu nowego obiektu stary most zachowano, wyremontowano i przeznaczono dla pieszych oraz rowerzystów. Podczas prac odkryto również elementy oryginalnej nawierzchni, co pozwoliło przywrócić mu historyczne walory. W ocenie Gibskiego podobne podejście warto rozważyć również we Wrocławiu.
Władze Wrocławia przedstawiają jednak zupełnie inną ocenę sytuacji. Ich zdaniem stan techniczny starych Mostów Chrobrego jest na tyle zły, że zachowanie obiektów wymagałoby niemal całkowitej przebudowy. Problemem ma być przede wszystkim degradacja żelbetowych elementów nośnych, w tym korozja betonu i uszkodzenia konstrukcji. Według urzędników samo ograniczenie ruchu do pieszych i rowerzystów nie rozwiązuje tych problemów.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego miasto argumentuje, że niezależnie od przyszłego sposobu wykorzystania mostów konieczna byłaby wymiana przęseł i podpór. To właśnie te elementy mają jednak największe znaczenie z punktu widzenia ochrony konserwatorskiej.
Magistrat szacował wcześniej koszt gruntownego remontu na około 50 milionów złotych. Zdaniem miejskich urzędników przeznaczenie tak dużej kwoty na obiekty, które utraciły znaczenie komunikacyjne, trudno uzasadnić wobec innych potrzeb infrastrukturalnych Wrocławia. W kolejce do modernizacji znajdują się bowiem także mosty nadal wykorzystywane przez kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej.
Historia starych Mostów Chrobrego sięga lat 1916–1917. Konstrukcje powstały jeszcze w niemieckim Breslau i przez dziesięciolecia stanowiły ważne połączenie wschodnich części miasta. Pod koniec II wojny światowej przeprawy zostały poważnie uszkodzone. Ich odbudowę przeprowadzono w 1947 roku, wykorzystując rozwiązania techniczne, które z dzisiejszej perspektywy budzą poważne zastrzeżenia. Z biegiem lat stan obiektów systematycznie się pogarszał. Jeszcze przed zamknięciem obowiązywały na nich ograniczenia tonażowe, uniemożliwiające między innymi przejazd cięższych autobusów.
W 2023 roku oddano do użytku nowe Mosty Chrobrego, wybudowane kosztem ponad 80 milionów złotych. Zapewniły one wygodniejsze połączenie Sępolna ze Swojczycami, a także infrastrukturę dla pieszych i rowerzystów oraz przygotowanie do przyszłego ruchu tramwajowego. Stare przeprawy zostały wówczas całkowicie zamknięte. Choć nie są wpisane do rejestru zabytków, znajdują się w gminnej ewidencji zabytków i podlegają ochronie konserwatorskiej.
Spór o przyszłość mostów przybrał również wymiar prawny. Po oddaniu nowych przepraw do użytku Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta rozpoczął starania o wykreślenie starych Mostów Chrobrego z ewidencji zabytków. Byłby to krok otwierający drogę do ich rozbiórki. Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków nie zgodził się jednak na takie rozwiązanie, uznając, że obiekty mimo złego stanu technicznego nadal posiadają wartość historyczną, artystyczną i naukową.
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który jesienią 2025 roku oddalił skargę miasta na stanowisko konserwatora. Władze Wrocławia nie zaakceptowały rozstrzygnięcia i skierowały skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Ostateczny wyrok jeszcze nie zapadł. Do tego czasu los historycznych przepraw pozostaje niepewny.
Spór pokazuje dwa odmienne podejścia do historycznej infrastruktury miejskiej. Konserwator dostrzega możliwość zachowania zabytkowych konstrukcji i stworzenia nowej przestrzeni rekreacyjnej. Władze Wrocławia zwracają natomiast uwagę na koszty, stan techniczny i konieczność zapewnienia bezpieczeństwa. Nie rozstrzygnięto również, czy proponowany przez konserwatora remont zachowawczy rzeczywiście mógłby zapewnić bezpieczne użytkowanie mostów bez wymiany najważniejszych elementów konstrukcyjnych. Pozostaje pytanie, czy obie strony zdołają wypracować rozwiązanie pozwalające pogodzić ochronę historycznego dziedzictwa z możliwościami finansowymi miasta.
Na razie stare Mosty Chrobrego pozostają zamknięte, a ich stan z upływem czasu może się dalej pogarszać. O tym, czy ponadstuletnie przeprawy otrzymają szansę na drugie życie, czy też miasto będzie mogło kontynuować starania o ich rozbiórkę, zdecyduje dalszy przebieg postępowania sądowego.















