Po dwóch latach od katastrofalnej powodzi ruszyła odbudowa jednej z najważniejszych przepraw w Lądku-Zdroju. Most przy ul. Kościuszki łączy starą część miasta z dzielnicą uzdrowiskową. Do czasu zakończenia inwestycji mieszkańcy i kuracjusze nadal będą korzystać z funkcjonującego w pobliżu mostu tymczasowego.
Umowę na odbudowę przeprawy zawarto 13 sierpnia z firmą Nowak Mosty. Jej wartość wynosi dokładnie 21 693 235,92 zł. Zamawiającym jest Zarząd Dróg Powiatowych w Kłodzku. Zakres inwestycji obejmuje nie tylko sam most, ale również przebudowę układu drogowego, odwodnienia, infrastruktury technicznej, fragmentów murów oporowych oraz dojść i ciągów pieszych.
Nowa konstrukcja ma przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo przeciwpowodziowe. Jedną z najważniejszych zmian będzie rezygnacja z filara stojącego w nurcie rzeki. To właśnie elementy znajdujące się w korycie mogą podczas gwałtownego wezbrania zatrzymywać niesione przez wodę drzewa i inne przedmioty, zwiększając napór na konstrukcję.
Będzie dostosowany do tego, żeby powódź go nie uszkodziła. Przede wszystkim nie będzie filarów w środku biegu rzeki. To jest najważniejsze z punktu widzenia bezpieczeństwa
– tłumaczy wicestarosta kłodzki Piotr Marchewka.
Dokumentacja przetargowa przewiduje m.in. nowe podpory, fundamenty zakotwione w podłożu skalnym, przebudowę murów oporowych oraz wykonanie nowej konstrukcji nośnej. Znaczenie mostu wykracza poza sam ruch samochodowy. Ul. Kościuszki stanowi jedną z podstawowych osi komunikacyjnych między starówką a uzdrowiskową częścią Lądka-Zdroju. Od powodzi z 2024 roku podstawową funkcję przejęła przeprawa tymczasowa.
Jesteśmy bardzo dumni i zadowoleni, że w końcu to ruszyło i na pewno powstanie
– mówi mieszkanka miasta Wiesława.
Na poprawę dojazdu liczą także kuracjusze.
Poprawi się dojazd na przykład do sanatoriów, będzie można łatwiej przyjechać. A teraz jest to utrudnione ze względu na małą liczbę mostów
– zwraca uwagę Mariola z Włocławka.
Prace mają potrwać do września lub października 2027 roku. W tym czasie most tymczasowy ma pozostać dostępny. O ile potrzeba odbudowy przeprawy nie budzi większych sporów, kontrowersje dotyczą jej wyglądu. Pierwsze wizualizacje zakładały niebieską kolorystykę konstrukcji. Po protestach zdecydowano o zmianie na antracyt, który ma lepiej współgrać z planowaną przebudową ul. Kościuszki. Dla części mieszkańców nie rozwiązuje to jednak podstawowego problemu. Krytyka dotyczy przede wszystkim skali konstrukcji i wysokich pylonów.
Nie podobają nam się szeroko i wysoko wzniesione pylony. Ta konstrukcja zdominuje tę przestrzeń na wiele lat do przodu. Według nas projekt powinien być w zupełnie innej skali – powinien być parterowy, nawiązujący do już wybudowanej barierki przy ulicy Kościuszki
– mówi Borys Zatoka z Fundacji Spacerowa 7.
Podobne zastrzeżenia zgłasza część pozostałych mieszkańców.
Według mnie ten most nie wkomponuje się w tutejszy krajobraz i w atmosferę Lądka-Zdroju
– ocenia Cecylia Zdunek.
Spór wokół wyglądu mostu nie ograniczał się jedynie do pojedynczych głosów mieszkańców. W maju Rada Miejska Lądka-Zdroju przyjęła specjalną rezolucję, w której wyraziła „poważne zaniepokojenie” sposobem przygotowywania inwestycji. Radni wskazywali, że most powstaje w strefie ścisłej ochrony konserwatorskiej i będzie na dziesięciolecia współtworzył krajobraz jednej z najważniejszych części uzdrowiska.
Rada zwracała również uwagę na brak szerokich konsultacji społecznych i liczne krytyczne opinie dotyczące estetyki projektu. Apelowała do inwestora i projektantów o ponowne przeanalizowanie koncepcji, przedstawienie wariantów i włączenie w dalsze prace architektów krajobrazu, urbanistów oraz ekspertów od ochrony dziedzictwa. Ostatecznie projekt nie został całkowicie zmieniony, choć wprowadzono m.in. korektę kolorystyki.
Spór pokazuje dwa różne spojrzenia na tę samą inwestycję. Powiat podkreśla przede wszystkim konieczność budowy konstrukcji bezpieczniejszej podczas kolejnych wezbrań Białej Lądeckiej. Przeciwnicy obecnej formy mostu nie kwestionują potrzeby jego odbudowy, lecz przekonują, że wymagania techniczne można było pogodzić z bardziej stonowaną architekturą.
Znaczenie lokalizacji jest szczególne. Most leży na osi łączącej część staromiejską i uzdrowiskową, w przestrzeni objętej ochroną konserwatorską. Sama Rada Miejska wskazywała, że obiekt stanie się trwałym elementem krajobrazu miasta i dlatego jego forma powinna uwzględniać uzdrowiskowy charakter Lądka-Zdroju.
Budowa przeprawy jest powiązana z przebudową samej ul. Kościuszki. Gmina chciała, aby w przyszłości ulica nabrała bardziej spacerowego charakteru. Pełne przekształcenie jej w deptak nie jest jednak obecnie możliwe, ponieważ pozostaje drogą powiatową i musi zachować funkcję komunikacyjną.
Chcieliśmy troszeczkę szersze trakty dla pieszych, ale niestety Starostwo nie widziało takiej możliwości. Nie zmienia to jednak faktu, że będziemy mieli piękne granitowe chodniki, które będą prowadziły z części staromiejskiej do naszego kurortu
– mówi burmistrz Lądka-Zdroju Tomasz Nowicki.
Przetarg obejmuje przebudowę 722 metrów ul. Kościuszki, wraz z kanalizacją deszczową i oświetleniem. Inwestycja jest kolejnym elementem odbudowy Lądka-Zdroju po katastrofalnej powodzi z września 2024 roku. Woda zniszczyła wtedy drogi, mosty, budynki i infrastrukturę komunalną. Dla mieszkańców skutki katastrofy nie ograniczają się jednak do strat materialnych. Wielu do dziś wspomina strach związany z gwałtownym przyborami rzeki i ewakuacją z zagrożonych domów.
Odbudowa mostu przy Kościuszki ma zatem wymiar zarówno praktyczny, jak i symboliczny. Po dwóch latach od powodzi ma przywrócić stałe połączenie pomiędzy dwiema kluczowymi częściami miasta. Nowa przeprawa powinna być gotowa jesienią 2027 roku. Zanim jednak pierwsi kierowcy i piesi z niej skorzystają, dyskusja o tym, czy jej architektura pasuje do historycznego uzdrowiska, zapewne jeszcze się nie zakończy.















