Kierowcy poruszający się przez centrum Wrocławia muszą uzbroić się w cierpliwość. Jedna z najważniejszych arterii miasta – ulica Kazimierza Wielkiego – została częściowo zamknięta z powodu prac prowadzonych przez dewelopera. Efekt? Już pierwszego dnia pojawiły się korki, a największych utrudnień można spodziewać się po weekendzie.
Zamknięta została jezdnia prowadząca w kierunku placu Dominikańskiego, na odcinku od skrzyżowania z ulicą Zamkową do okolic kościoła św. Krzysztofa. Ruch w obu kierunkach odbywa się obecnie wyłącznie drugą jezdnią, gdzie kierowcy mają do dyspozycji po jednym pasie ruchu.
Zmiany objęły również okoliczne ulice. Wyjeżdżający z ulicy Widok mogą skręcić wyłącznie w prawo, natomiast fragment ulicy Szewskiej pomiędzy Ofiar Oświęcimskich a Kazimierza Wielkiego stał się jednokierunkowy – możliwy jest jedynie wyjazd w stronę Kazimierza Wielkiego.
Utrudnienia dotyczą także pieszych. Zamknięto chodnik wzdłuż ulicy Kazimierza Wielkiego po stronie dawnego Solpolu, a ruch odbywa się wyznaczonymi korytarzami.
Powodem zmian jest montaż potężnego żurawia budowlanego, który będzie wykorzystywany przy inwestycji realizowanej na rogu ulic Kazimierza Wielkiego i Świdnickiej. Co jednak zwraca uwagę kierowców, mimo wprowadzonych ograniczeń na placu budowy przez dłuższy czas nie były prowadzone żadne widoczne prace, podczas gdy ruch w centrum miasta został poważnie utrudniony.
Według zapowiedzi organizacja ruchu w tym miejscu ma obowiązywać do 16 lipca. Do tego czasu kierowcy powinni liczyć się z korkami i wydłużonym czasem przejazdu przez ścisłe centrum Wrocławia.
















