Prokuratura Okręgowa w Warszawie w czwartek, 27 sierpnia, wydała postanowienie o wszczęciu śledztwa po zawiadomieniu złożonym przez parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości oraz Rozwoju Plus. Informację potwierdził PAP prok. Maciej Młynarczyk.
Postępowanie jest kolejną odsłoną kontrowersji związanych z raportem „Polaków portret własny”, który w ostatnich dniach wywołał szeroką dyskusję ze względu na znajdujące się w nim błędy oraz zarzuty dotyczące wykorzystania narzędzi sztucznej inteligencji.
W centrum sprawy znalazła się Barbara Mróz-Gorgoń, profesor Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, która przez zaledwie 22 dni pełniła funkcję rządowej pełnomocniczki ds. promocji marki Polski. Po wybuchu kontrowersji złożyła dymisję.
Jak wyjaśnił prok. Maciej Młynarczyk, śledztwo obejmuje dwa czyny, które określił jako będące wobec siebie „lustrzanym odbiciem”. Pierwszy wątek dotyczy podejrzenia doprowadzenia Skarbu Państwa – Ministerstwa Sportu i Turystyki – do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 179 738,19 zł.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę badane zdarzenia miały mieć miejsce od 4 marca do 31 grudnia 2025 roku w Warszawie i Wrocławiu. Śledczy sprawdzą, czy w celu otrzymania dotacji przedstawiono nierzetelne dokumenty i wprowadzono przedstawiciela resortu w błąd w zakresie prac planowanych i wykonanych w ramach zadania publicznego „Marka Polska – podstrategia turystyczna”.
Są to na obecnym etapie podejrzenia będące przedmiotem śledztwa, a nie ustalenia przesądzające o popełnieniu przestępstwa. Drugi wątek dotyczy sposobu rozliczenia dotacji.
Prokuratura bada podejrzenie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, które miałoby polegać na zaakceptowaniu sprawozdania oraz rozliczeniu i wypłaceniu 179 738,19 zł pomimo – jak zakłada badany przez śledczych wariant – nieprawidłowego wykonania umowy.
Postępowanie obejmuje okres od 31 grudnia 2025 roku do nieustalonego dokładnie dnia, nie później jednak niż 20 sierpnia 2026 roku. Na tym etapie nie przedstawiono informacji pozwalających stwierdzić, że odpowiedzialność za badane czyny została przypisana konkretnym osobom.
Zawiadomienie do prokuratury złożyli wcześniej parlamentarzyści PiS i Rozwoju Plus. Poseł Paweł Jabłoński publicznie wskazywał Barbarę Mróz-Gorgoń oraz ministrów Jakuba Rutnickiego i Piotra Borysa, zarzucając, że mogło dojść do wyłudzenia środków z publicznej dotacji.
Są to jednak zarzuty formułowane przez polityka i autorów zawiadomienia, których zasadność będzie dopiero weryfikowana w postępowaniu karnym. Sam fakt wszczęcia śledztwa nie jest równoznaczny z potwierdzeniem ich wersji wydarzeń.
Kontrowersje wybuchły po upublicznieniu raportu „Polaków portret własny” z 2025 roku. Krytycy dokumentu wskazywali na błędy merytoryczne oraz fragmenty sugerujące szerokie wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji.
Wśród przykładów szeroko komentowanych w przestrzeni publicznej znalazły się twierdzenia dotyczące m.in. znajomości języka mandaryńskiego wśród młodych Polaków, liczby polskich noblistów czy położenia Katowic. Mróz-Gorgoń przyznała, że podczas przygotowywania materiałów korzystano z AI, jednocześnie przekonując, że dokument miał charakter roboczy i nie powinien zostać opublikowany w takiej formie.
Była pełnomocniczka twierdziła ponadto, że przedstawiony raport nie stanowił przedmiotu zamówienia ani umowy z resortem. Ministerstwo Sportu i Turystyki również informowało, że publikacja „Polaków portret własny” nie była objęta umową zawartą z ministerstwem. Ta okoliczność może mieć istotne znaczenie dla dalszego postępowania, ponieważ prokuratura będzie musiała ustalić rzeczywisty zakres wykonanych prac, dokumentacji przedstawionej przy rozliczeniu oraz jej związku z wypłaconą dotacją.
Sprawa, która początkowo dotyczyła przede wszystkim jakości opracowania i sposobu wykorzystywania sztucznej inteligencji przy przygotowywaniu eksperckich materiałów, nabrała więc znacznie poważniejszego charakteru.
Przedmiotem zainteresowania śledczych nie jest bowiem samo użycie AI ani obecność błędów w raporcie, lecz sposób uzyskania i rozliczenia 179 738,19 zł publicznej dotacji. Postępowanie jest w toku. Dopiero zgromadzenie materiału dowodowego pozwoli ustalić, czy doszło do przestępstwa, a jeśli tak – kto ponosi za nie odpowiedzialność.















