Pierwotnie protest miał potrwać przez całą dobę. Ostatecznie zdecydowano o jego skróceniu – akcja ma zakończyć się o godz. 12. Konsekwencje są widoczne na kolei w całej Polsce. Wiele pociągów notuje kilkuminutowe opóźnienia, które mogą narastać wraz z pokonywaniem kolejnych przejazdów.
Decyzję o proteście podjęto po tragicznym zdarzeniu z 9 września w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Na przejeździe kolejowym doszło tam do zderzenia pociągu z pojazdem ciężarowym. W wyniku uderzenia skład się wykoleił.
Pociągiem podróżowało 114 osób. Rannych zostało 20 pasażerów, osiem osób wymagało pilnej pomocy medycznej. Jedna z poszkodowanych kobiet zmarła później w szpitalu. Tragedia ponownie wywołała dyskusję na temat bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Dzień po wypadku przedstawiciele Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce zwołali konferencję prasową.
Prezydent związku Leszek Miętek podkreślał, że maszyniści od dawna alarmują o zagrożeniach występujących na przejazdach. Związkowcy zwracają uwagę, że skutki takich wypadków dotykają nie tylko kierowców i pasażerów samochodów, ale również podróżnych znajdujących się w pociągach oraz pracowników kolei.
Chcemy pokazać, że bez realnych działań trzeba będzie przejeżdżać przez przejazdy z prędkością, która pozwoli zachować bezpieczeństwo
– argumentował Leszek Miętek.
Właśnie dlatego podczas protestu przyjęto ograniczenie do 20 km/h.
Akcja ma charakter ogólnopolski, dlatego jej skutki odczuwają również pasażerowie korzystający z kolei na Dolnym Śląsku. Każde dodatkowe zwolnienie przed przejazdem oznacza stratę czasu, a na trasach z większą liczbą takich miejsc opóźnienia mogą się kumulować.
Zarządca infrastruktury informuje o utrudnieniach związanych z protestem. Podróżni powinni przed wyjazdem sprawdzać bieżącą sytuację swojego pociągu.
Aktualne opóźnienia można śledzić w Portalu Pasażera PKP PLK.
Na czas utrudnień wprowadzono wzajemne honorowanie biletów pomiędzy przewoźnikami. Wyjątkiem są pociągi Express InterCity Premium (EIP).
W komunikacie dla pasażerów poinformowano:
W związku z akcją protestacyjną, w dniu 11 września występują opóźnienia pociągów. Obowiązuje wzajemne honorowanie biletów pomiędzy przewoźnikami, z wyłączeniem pociągów Express Intercity Premium (EIP).
Protest ma zakończyć się w południe. Nie oznacza to jednak, że punktualność wszystkich składów natychmiast wróci do normy – opóźnienia powstałe w pierwszej części dnia mogą wpływać na ruch kolejowy również po zakończeniu akcji.
Maszyniści podkreślają, że dzisiejsze utrudnienia nie są celem samym w sobie. Chcą przede wszystkim zwrócić uwagę na problem, z którym – jak przekonują – mierzą się od lat: każde niebezpieczne zachowanie kierowcy na przejeździe może oznaczać zagrożenie dla dziesiątek lub setek osób znajdujących się w nadjeżdżającym pociągu.















