Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko, kapelan „Solidarności” i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci oporu wobec komunistycznych władz PRL, zostanie upamiętniony we Wrocławiu. Monument poświęcony zamordowanemu przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa duchownemu ma stanąć w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc Ostrowa Tumskiego.
Na lokalizację pomnika wybrano plac Katedralny, tuż obok archikatedry św. Jana Chrzciciela oraz auli Papieskiego Wydziału Teologicznego. Formalną zgodę na jego wzniesienie musi jeszcze wydać Rada Miejska Wrocławia. Projekt uchwały w tej sprawie został skierowany do radnych na wniosek prezydenta Jacka Sutryka. Głosowanie ma odbyć się w przyszłym tygodniu.
Za przedsięwzięciem stoi społeczny komitet, na którego czele znajduje się Kazimierz Kimso, przewodniczący Zarządu Regionu Dolny Śląsk NSZZ „Solidarność”. Co istotne, pomnik nie ma być finansowany z miejskiego budżetu. Zgodnie z przedstawionymi założeniami koszty jego budowy chce pokryć społeczny komitet.
Inicjatywę poparł prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, który skierował do rady miejskiej wniosek umożliwiający realizację przedsięwzięcia. W uzasadnieniu zwrócił uwagę zarówno na znaczenie samej postaci ks. Popiełuszki, jak i silne związki Wrocławia z historią antykomunistycznej opozycji.
Wzniesienie we Wrocławiu, mieście które ma szczególne związki z opozycją i ruchem „Solidarności”, pomnika księdza Jerzego Popiełuszki będzie wyrazem hołdu dla kapłana, męczennika i jednej z najważniejszych postaci polskiej walki o wolność, godność człowieka i prawa obywatelskie w okresie PRL
– napisał prezydent Wrocławia.
Ks. Jerzy Popiełuszko zapisał się w historii przede wszystkim jako duszpasterz ludzi pracy i kapelan warszawskiej „Solidarności”. W okresie stanu wojennego odprawiał słynne Msze za Ojczyznę, podczas których w swoich kazaniach mówił o wolności, prawdzie, godności człowieka i konieczności przeciwstawiania się złu bez uciekania się do przemocy.
Jego działalność była obserwowana i zwalczana przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. 19 października 1984 roku został uprowadzony przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, a następnie brutalnie zamordowany. Miał 37 lat.
Jego pogrzeb stał się wielką manifestacją społeczną i patriotyczną. Po upadku komunizmu rozpoczął się proces beatyfikacyjny duchownego. W 2010 roku ks. Jerzy Popiełuszko został ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego. Jacek Sutryk w uzasadnieniu inicjatywy przypomniał również jedno z najważniejszych przesłań kapłana:
Jego przesłanie „Zło dobrem zwyciężaj” stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli pokojowego oporu wobec systemu komunistycznego
– wskazał prezydent Wrocławia.
Wybór placu Katedralnego nadaje planowanemu upamiętnieniu szczególny charakter. Pomnik znajdzie się w historycznym i religijnym centrum Wrocławia, obok katedry oraz Papieskiego Wydziału Teologicznego. Jednocześnie postać ks. Popiełuszki silnie wiąże się z tradycją „Solidarności”, która również na Dolnym Śląsku odegrała ogromną rolę w oporze wobec komunistycznych władz.
Jeżeli radni wyrażą zgodę, Wrocław dołączy do miast, w których błogosławiony kapelan „Solidarności” został upamiętniony w przestrzeni publicznej. Na razie projekt czeka na decyzję Rady Miejskiej. Ponieważ uchwała nie została jeszcze przyjęta, formalnie nie można przesądzać, że pomnik na pewno powstanie w zaproponowanym miejscu. Poparcie prezydenta oraz przygotowanie projektu uchwały otwierają jednak drogę do realizacji społecznej inicjatywy.















