Likwidacja Przedszkola nr 52 przy ul. Łączności we Wrocławiu wywołała falę niepokoju wśród mieszkańców. Choć powodem decyzji jest zły stan techniczny budynku, największe emocje budzi jego przyszłość. Część osób obawia się, że w miejscu placówki mogą powstać wysokie bloki mieszkalne. Miasto stanowczo temu zaprzecza.
Do przedszkola uczęszcza obecnie około 50 dzieci. Od września wszystkie mają zostać przeniesione do nowej placówki przy ul. Hallera, razem z kadrą opiekuńczą. Urzędnicy podkreślają, że nowe miejsce zapewni znacznie lepsze warunki.
Wątpliwości mieszkańców pojawiły się po publikacji projektu planu ogólnego, który dopuszcza w tym rejonie zabudowę o wysokości do 40 metrów. Dodatkowo w okolicy zaczęły pojawiać się ulotki sugerujące możliwość realizacji inwestycji mieszkaniowej.
Magistrat odpiera te zarzuty i wskazuje, że interpretacje dotyczące budowy bloków są nieprawdziwe. Jak podkreślają urzędnicy, obowiązujące przepisy nie pozwalają na taką inwestycję w tym miejscu, a miasto nie planuje sprzedaży działki.
W oficjalnym piśmie skierowanym do Rady Osiedla prezydent Wrocławia zapewnił, że teren pozostanie w zasobach miasta i będzie przeznaczony na cele społeczne.
Lokalni działacze proponują, by w budynku powstało Centrum Aktywności Lokalnej. Tego typu miejsce – jak podkreślają – mogłoby służyć zarówno dzieciom, jak i seniorom, integrując mieszkańców osiedla.
Ostateczna decyzja w sprawie przyszłości obiektu ma zapaść po konsultacjach społecznych. Warunkiem realizacji nowej funkcji będzie także przeprowadzenie remontu budynku, który obecnie jest w złym stanie technicznym.
















