W wieku 49 lat zmarł Jacek Magiera – były reprezentant Polski, ceniony trener i drugi szkoleniowiec kadry narodowej w sztabie Jana Urbana. Tragiczne informacje potwierdził Polski Związek Piłki Nożnej.
Szkoleniowiec zasłabł w piątkowy poranek podczas treningu biegowego. Mimo szybkiej pomocy medycznej i przewiezienia do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, jego życia nie udało się uratować.
Z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjęliśmy informację o śmierci Jacka Magiery
– przekazał PZPN, składając kondolencje rodzinie i apelując o uszanowanie prywatności bliskich. Podobne słowa skierował prezes związku Cezary Kulesza, podkreślając, że Magiera był nie tylko znakomitym fachowcem, ale przede wszystkim dobrym człowiekiem.
Śmierć trenera poruszyła środowisko piłkarskie. Reprezentanci Polski żegnali go w mediach społecznościowych, dziękując za wspólną pracę i wsparcie.
Magiera był wychowankiem Rakowa Częstochowa, a największe sukcesy odnosił jako piłkarz i trener Legii Warszawa. W ostatnich latach pracował m.in. w Śląsku Wrocław, z którym zdobył wicemistrzostwo Polski, a od 2025 roku był członkiem sztabu reprezentacji Polski.
W geście szacunku dla zmarłego szkoleniowca, władze piłkarskiej Ekstraklasy zapowiedziały, że przed najbliższą kolejką spotkań zostanie uczczony minutą ciszy.












