Od 22:00 do 6:00 w Bystrzycy Kłodzkiej nie będzie można kupić alkoholu. Radni przyjęli uchwałę ograniczającą nocną sprzedaż trunków, zmniejszyli też liczbę zezwoleń na handel alkoholem i wprowadzili zasadę, że nowe punkty sprzedaży muszą znajdować się co najmniej 50 metrów od szkół.
Władze miasta przekonują, że nowe przepisy mają poprawić bezpieczeństwo i ograniczyć nocne awantury. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że samorząd próbuje odpowiedzieć administracyjnym zakazem na dużo głębszy problem społeczny, który od tygodni wstrząsa Bystrzycą.
Tłem dla decyzji są wydarzenia z Osiedla Szkolnego, gdzie w kwietniu doszło do głośnej strzelaniny. Zginął 26-letni mężczyzna, a podejrzany o oddanie strzałów Borys B. twierdzi, że działał w obronie koniecznej. Śledztwo ujawniło później brutalne nagrania pobicia z udziałem części osób związanych ze sprawą, a mieszkańcy miasta podzielili się w ocenie całego zdarzenia.
To właśnie po tych wydarzeniach samorząd zaczął mówić o potrzebie „uspokojenia sytuacji” i walki z alkoholowymi ekscesami. Problem w tym, że nawet sami mieszkańcy nie są przekonani, czy nocny zakaz cokolwiek realnie zmieni.
Jak ktoś chce kupić, to i tak kupi
– mówią jedni. Inni popierają ograniczenia, licząc na spokojniejsze noce na osiedlach.
Krytycy zwracają jednak uwagę, że podobne przepisy w wielu miastach przynosiły co najwyżej symboliczny efekt. Alkohol nie znika przecież po 22:00 — zmienia się tylko miejsce i sposób jego kupowania. Część osób robi zapasy wcześniej, inni przenoszą spotkania do mieszkań lub okolicznych miejscowości. Najbardziej odczuwają to zwykle legalnie działające sklepy i ich właściciele.
Tymczasem źródłem napięć w Bystrzycy wydają się być nie tylko alkoholowe libacje, ale także narastająca agresja, konflikty środowiskowe i poczucie braku bezpieczeństwa, o którym mieszkańcy mówią od miesięcy. Sam zakaz sprzedaży alkoholu po zmroku raczej tego problemu nie rozwiąże.
Władze miasta przekonują jednak, że to dopiero początek działań. Kilka tygodni temu samorząd zdecydował także o zatrudnieniu dodatkowych strażników miejskich. Nowe przepisy zaczną obowiązywać po publikacji uchwały w dzienniku urzędowym województwa.















