W Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń w Lubinie narasta napięcie między pracownikami a zarządem spółki. Trwający od kilku miesięcy spór płacowy wciąż pozostaje nierozwiązany, a związkowcy coraz głośniej mówią o możliwości rozpoczęcia strajku. W firmie zatrudnionych jest około 2300 osób.
Kluczowe rozmowy pomiędzy zarządem a przedstawicielami załogi mają odbyć się w najbliższych dniach i — jak podkreślają obie strony — mogą być ostatnią szansą na uniknięcie otwartego konfliktu.
Sednem sporu pozostaje wysokość podwyżek wynagrodzeń. Związki zawodowe początkowo domagały się wzrostu stawek osobistego zaszeregowania o 8 procent, jednak później obniżyły swoje oczekiwania do 6,8 procent.
Jak tłumaczą przedstawiciele pracowników, nie jest to przypadkowa wartość. Dokładnie o tyle wzrosły bowiem stawki w KGHM, do którego należy lubińska spółka.
Pracownicy PBK nie chcą być traktowani gorzej od kolegów z głównej spółki
– podkreślają związkowcy.
Zarząd firmy pozostaje jednak nieugięty i proponuje wzrost wynagrodzeń na poziomie 5,5 procent. Jednocześnie wskazuje na dodatkowe świadczenia i benefity, które mają rekompensować niższą skalę podwyżek.
Spór trwa od lutego. W marcu pracownicy protestowali przed siedzibą przedsiębiorstwa w Lubinie, a pod koniec kwietnia przeprowadzono referendum strajkowe. Większość głosujących opowiedziała się za rozpoczęciem protestu, jeśli negocjacje nie zakończą się porozumieniem.
Wśród pracowników coraz częściej pojawiają się głosy rozczarowania postawą zarządu. Załoga zwraca uwagę, że PBK wykonuje strategiczne zadania dla całego zagłębia miedziowego, a sytuacja gospodarcza spółki — ich zdaniem — pozwala na wyższe podwyżki.
Zarząd Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń przekazał swoje stanowisko dzień przed planowanym spotkaniem ze związkami zawodowymi. Na razie nie wiadomo jednak, czy którakolwiek ze stron zdecyduje się na ustępstwa.
Jeżeli rozmowy zakończą się fiaskiem, w spółce może dojść do pierwszego od lat dużego strajku. Taki scenariusz oznaczałby poważne komplikacje dla jednej z kluczowych firm obsługujących sektor górniczy na Dolnym Śląsku.















