Były premier Mateusz Morawiecki oraz związani ze stowarzyszeniem Rozwój Plus dolnośląscy parlamentarzyści komentowali w Jeleniej Górze doniesienia dotyczące pieniędzy przeznaczonych na pomoc po powodzi z 2024 roku. Politycy zarzucają osobom związanym z Koalicją Obywatelską stworzenie systemu, w którym część środków miała trafiać do ludzi powiązanych z działaczami partii. Zapowiadają kontrole poselskie i żądają udostępnienia dokumentacji dotyczącej wypłat.
Konferencję zorganizowano przed siedzibą Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Mateuszowi Morawieckiemu towarzyszyli m.in. posłowie Marzena Machałek i Janusz Cieszyński.
Sprawa dotyczy pomocy publicznej przyznawanej przedsiębiorcom po katastrofalnej powodzi z września 2024 roku. Politycy Rozwoju Plus powoływali się podczas konferencji na wcześniejsze doniesienia medialne dotyczące beneficjentów środków rozdzielanych za pośrednictwem KARR.
Według przedstawionych podczas konferencji zarzutów blisko 4 mln zł miało trafić do osób powiązanych towarzysko lub rodzinnie z osobami związanymi z władzami Agencji i Koalicją Obywatelską. Politycy twierdzą ponadto, że istnieją wątpliwości, czy wszystkie nieruchomości, których dotyczyła pomoc, rzeczywiście zostały dotknięte powodzią.
Mateusz Morawiecki nie szczędził ostrych słów pod adresem Koalicji Obywatelskiej. Były premier zestawiał sprawę z sytuacją mieszkańców najbardziej zniszczonych przez żywioł miejscowości.
Przypomniał Lądek-Zdrój i Stronie Śląskie, wskazując, że część mieszkańców wciąż nie powróciła do swoich domów i zmaga się ze skutkami powodzi. Jego zdaniem w takich okolicznościach każde podejrzenie niewłaściwego wykorzystania pieniędzy przeznaczonych na odbudowę wymaga szczegółowego wyjaśnienia.
Ludzie Platformy Obywatelskiej po prostu okradają powodzian
– mówił Morawiecki.
To jedno z najostrzejszych oskarżeń, jakie padły podczas konferencji. Były premier przekonywał, że sprawa nie powinna zostać zamknięta wyłącznie na poziomie politycznych deklaracji i zapowiedział podjęcie konkretnych działań kontrolnych.
Parlamentarzyści Rozwoju Plus zamierzają wejść z kontrolami zarówno do Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, jak i samorządów uczestniczących w procesie przyznawania pomocy.
Chcą uzyskać kopie dokumentów stanowiących podstawę wypłaty środków i zweryfikować, w jaki sposób oceniano szkody zgłaszane przez przedsiębiorców.
Będziemy tutaj dzisiaj prowadzili kontrole poselskie, o ich wynikach poinformujemy w późniejszym terminie
– zapowiedział Janusz Cieszyński.
Polityk poinformował również, że parlamentarzyści zamierzają kierować zapytania do wielu dolnośląskich samorządów. W działania kontrolne ma zostać zaangażowany także poseł i prawnik Paweł Jabłoński.
Rozwój Plus chce w ten sposób sprawdzić nie tylko działalność samej KARR, lecz cały mechanizm decydowania o przyznawaniu środków. Jednym z przykładów przedstawianych przez polityków była nieruchomość w Dziwiszowie. Morawiecki i Machałek mieli odwiedzić ją jeszcze przed konferencją.
Były premier przekonywał, że ze względu na położenie obiektu na wzgórzu trudno jego zdaniem uznać, by miejsce zostało zalane. Machałek mówiła natomiast o materiałach, które mają obejmować m.in. zdjęcia satelitarne i informacje Państwowej Straży Pożarnej.
Politycy zapowiedzieli, że teraz chcą skonfrontować te informacje z dokumentami, na podstawie których przyznawano pieniądze. Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego zapowiedziało również zbieranie informacji od mieszkańców i przedsiębiorców, którzy mają wiedzę o możliwych nieprawidłowościach dotyczących pomocy po powodzi.
Politycy zapewniają, że zgłoszenia mają być analizowane, a osoby przekazujące informacje będą mogły zachować anonimowość. Morawiecki zapowiedział, że ustalenia prowadzonych kontroli zostaną następnie przedstawione opinii publicznej.
Podczas konferencji pojawił się również temat działań w Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. KARR jest instytucją powiązaną z samorządem województwa, dlatego Morawiecki został zapytany o zaangażowanie radnych.
Były premier poinformował, że prowadzone są rozmowy z siedmiorgiem radnych, którzy mogą w przyszłości znaleźć się w środowisku Rozwoju Plus. Zastrzegł jednak, że decyzja w tej sprawie należy do nich. Część samorządowców – jak zaznaczył – już interesuje się sprawą KARR.
Rozwój Plus zapowiada więc, że sprawa dopiero się rozpoczyna. Kluczowe będą teraz wyniki kontroli poselskich i dokumenty, na podstawie których przyznawano pomoc przedsiębiorcom po powodzi. Dopiero one pozwolą zweryfikować najpoważniejsze zarzuty formułowane podczas konferencji.















