Pracownicy oraz pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego w Janowicach Wielkich protestują przeciwko planom połączenia placówki z Wojewódzkim Centrum Szpitalnym Kotliny Jeleniogórskiej. Obawiają się, że dobrze funkcjonujący i wysoko oceniany ośrodek rehabilitacyjny może zostać obciążony problemami finansowymi znacznie większego, zadłużonego szpitala w Jeleniej Górze.
Podczas protestu zorganizowanego przed placówką głos zabrali zarówno pracownicy, jak i pacjenci. Wspólnie sprzeciwili się pomysłowi konsolidacji obu jednostek, podkreślając, że szpital w Janowicach Wielkich od lat skutecznie realizuje swoją misję i cieszy się bardzo dobrą opinią wśród osób korzystających z rehabilitacji.
Placówka specjalizuje się w leczeniu i rehabilitacji pacjentów po urazach, operacjach oraz chorobach neurologicznych. Jednocześnie może przyjąć ponad 160 osób, a na turnusy rehabilitacyjne trafiają tu pacjenci z całej Polski. W ciągu ostatniej dekady samorząd województwa przeznaczył około 30 milionów złotych na modernizację budynków i rozwój infrastruktury.
Największe obawy protestujących dotyczą sytuacji finansowej Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej. Zdaniem związkowców i części personelu połączenie obu podmiotów może doprowadzić do utraty samodzielności przez szpital w Janowicach, a w konsekwencji negatywnie odbić się na jakości świadczonych usług.
Sprawa wywołuje coraz większe emocje również dlatego, że mieszkańcy regionu od lat obserwują problemy finansowe wielu publicznych placówek ochrony zdrowia. W ich ocenie zamiast łączenia dobrze funkcjonujących szpitali z zadłużonymi jednostkami potrzebny jest program naprawczy dla tych ostatnich.
Władze samorządu województwa uspokajają jednak, że ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Przewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Jerzy Pokój zapewnia, że na razie trwają analizy dotyczące restrukturyzacji Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej, a kwestia ewentualnego połączenia pozostaje przedmiotem dyskusji.
Dla pracowników i pacjentów z Janowic Wielkich to jednak zbyt mało. Obawiają się, że pod hasłem reorganizacji może dojść do zmian, które zagrożą przyszłości jednej z najlepiej ocenianych placówek rehabilitacyjnych na Dolnym Śląsku.















