Przebudowa terenu wokół Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu napotkała poważne problemy. Dotychczasowy wykonawca przerwał prace i opuścił plac budowy, co oznacza konieczność ogłoszenia nowego przetargu i opóźnienie całej inwestycji.
Projekt „zielono-niebieskiej” metamorfozy zakłada przekształcenie betonowego placu przy ul. Grabiszyńskiej w bardziej przyjazną, zieloną przestrzeń. W planach są m.in. nowe nasadzenia drzew, krzewów i bylin, budowa ogrodów deszczowych oraz modernizacja infrastruktury – w tym kanalizacji i instalacji energetycznych.
Jak poinformował Zarząd Inwestycji Miejskich, firma realizująca inwestycję nie prowadziła prac przez ponad dwa tygodnie i nie reagowała na wezwania do ich wznowienia. W związku z tym miasto odstąpiło od umowy z winy wykonawcy i zapowiedziało naliczenie kar umownych. Obecnie trwa inwentaryzacja wykonanych robót oraz zabezpieczanie terenu. Kolejnym krokiem będzie przygotowanie dokumentacji i ogłoszenie nowego przetargu na dokończenie inwestycji.
Miasto podkreśla, że mimo problemów budowlanych sama placówka działa bez zmian. Centrum Historii Zajezdnia pozostaje otwarte dla zwiedzających, a wejście do obiektu odbywa się od strony ul. Grabiszyńskiej.
Planowana inwestycja jest częścią szerszego programu zazieleniania miasta i poprawy retencji wody opadowej. Obecna sytuacja oznacza jednak, że na jej realizację trzeba będzie poczekać dłużej. Koszt prac szacowano na około 5,5 mln zł.
To kolejny wydatek, jaki poniosą podatnicy w związku z metamorfozą tej przestrzeni. Budowa otwartego 10 lat temu muzeum wraz z przebudową okolicznego placu – wówczas pozbawionego nasadzeń zieleni, co dziś próbuje się naprawić – kosztowała łącznie 36 mln zł. Z tej kwoty 15 mln zł pochodziło z zewnętrznych dofinansowań.













