Dwa lata po wyborach samorządowych jeleniogórska opozycja wystawiła władzom miasta krytyczną ocenę. Politycy Prawa i Sprawiedliwości przekonują, że mimo licznych zapowiedzi mieszkańcy nie odczuli wyraźnej poprawy jakości życia, a Jelenia Góra nadal zmaga się z problemami, które hamują jej rozwój.
Podczas konferencji prasowej przedstawiciele opozycji zwracali uwagę na pogarszającą się sytuację demograficzną miasta, problemy komunikacyjne oraz niewystarczającą skalę inwestycji mieszkaniowych. Ich zdaniem stolica Karkonoszy wciąż przegrywa rywalizację o mieszkańców z większymi ośrodkami, a młodzi ludzie coraz częściej decydują się na wyjazd.
Jednym z głównych zarzutów jest kwestia budownictwa komunalnego. Opozycja przyznaje, że inwestycje mieszkaniowe wreszcie ruszyły, ale – jak podkreślają jej przedstawiciele – nastąpiło to z wieloletnim opóźnieniem. W ich ocenie liczba nowych mieszkań jest zbyt mała, by realnie wpłynąć na rynek nieruchomości i poprawić dostępność lokali dla mieszkańców.
Kolejnym problemem pozostaje sytuacja gospodarcza miasta. Opozycja wskazuje na zamykające się zakłady pracy, ograniczone możliwości rozwoju przedsiębiorczości oraz brak dużych inwestycji, które mogłyby zatrzymać odpływ mieszkańców. Zdaniem krytyków obecnych władz Jelenia Góra nie wykorzystuje swojego potencjału wynikającego z położenia u podnóża Karkonoszy.
Szczególnie mocno wybrzmiewa temat komunikacji. Mieszkańcy od lat zwracają uwagę na niewystarczającą liczbę połączeń kolejowych oraz problemy z infrastrukturą drogową prowadzącą do Kotliny Jeleniogórskiej. Opozycja podkreśla, że brak sprawnych połączeń z największymi miastami regionu utrudnia rozwój gospodarczy oraz zniechęca potencjalnych inwestorów.
Władze miasta odpierają zarzuty, wskazując między innymi na działania prowadzone w zakresie budownictwa mieszkaniowego oraz inwestycji realizowanych przez prywatnych deweloperów. Prezydent Jerzy Łużniak część problemów tłumaczy wieloletnimi zaniedbaniami infrastrukturalnymi oraz decyzjami podejmowanymi na szczeblu centralnym w poprzednich latach.
Tego rodzaju argumentacja nie przekonuje jednak opozycji. Jej przedstawiciele zwracają uwagę, że mieszkańców interesują przede wszystkim konkretne efekty działań samorządu, a nie spory o odpowiedzialność za problemy miasta. W ich ocenie po dwóch latach obecnej kadencji czas na rozliczenie obietnic i ocenę rzeczywistych rezultatów.
Coraz częściej pojawia się również pytanie o przyszłość Jeleniej Góry. Miasto od lat zmaga się z niekorzystnymi trendami demograficznymi, a liczba mieszkańców systematycznie maleje. Opozycja przekonuje, że bez zdecydowanych działań na rzecz rozwoju gospodarczego, poprawy dostępności komunikacyjnej i zwiększenia atrakcyjności osiedleńczej proces ten będzie się pogłębiał.















