Funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej w czerwcu wydalili z Polski 40 cudzoziemców, którzy – jak podkreślają służby – stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Od 1 do 28 czerwca zatrzymano 33 obywateli Ukrainy, trzech Gruzinów, dwóch obywateli Mołdawii, jednego Białorusina oraz jednego obywatela Kolumbii.
Według Straży Granicznej cudzoziemcy dopuścili się szeregu przestępstw i wykroczeń. Wśród zarzucanych im czynów znalazły się m.in. spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, naruszenie nietykalności cielesnej i znieważenie funkcjonariusza, posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, posiadanie narkotyków lub amunicji, niestosowanie się do orzeczonych środków karnych, kradzież z włamaniem, kierowanie gróźb karalnych, niszczenie mienia oraz liczne wykroczenia drogowe.
– Wobec cudzoziemców wydano decyzje natychmiastowego opuszczenia terytorium Polski. Dodatkowo otrzymali zakazy ponownego wjazdu do państw strefy Schengen na okres od 5 do 10 lat. Pod nadzorem funkcjonariuszy Straży Granicznej opuścili nasz kraj – poinformował kpt. Paweł Biskupik z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Statystyki pokazują, że podobnych przypadków jest znacznie więcej. Od początku 2026 roku funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali już ponad 300 cudzoziemców, których pobyt w Polsce został uznany za niepożądany lub zagrażający bezpieczeństwu i porządkowi publicznemu. Najliczniejszą grupę stanowili obywatele Ukrainy oraz Gruzji.
Wobec wszystkich zastosowano procedurę zobowiązania do powrotu oraz wydano wieloletnie zakazy ponownego wjazdu na terytorium państw strefy Schengen.















