Plac Powstańców Śląskich we Wrocławiu czeka duża przebudowa. Miasto zapowiada remont jezdni, odnowienie chodników i tras rowerowych oraz całkowitą zmianę wyglądu zielonego wnętrza ronda. Choć kierowcy nie doczekają się asfaltu, bo konserwator zabytków chce zachowania historycznej kostki brukowej, urzędnicy przekonują, że przestrzeń zyska bardziej parkowy charakter.
O ile na prostych odcinkach Powstańców Śląskich Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków zgodził się na nawierzchnię asfaltową, to po konsultacjach z konserwatorem, z racji otaczających rondo zabytkowych kamienic, na rondzie musimy zachować historyczną nawierzchnię
– tłumaczy Joanna Urbańska-Jaworska z magistratu.
Projekt zakłada kompleksowy remont całego ronda. Wymieniona zostanie granitowa kostka na jezdni, przebudowane będą chodniki i drogi rowerowe, a na środku placu powstanie nowy peron tramwajowy. Miasto zapowiada też doświetlenie wszystkich przejść dla pieszych oraz budowę nowych alejek.
Największe zmiany mają jednak dotyczyć zielonego wnętrza ronda. Urzędnicy chcą odejść od obecnego układu i stworzyć bardziej uporządkowaną, parkową przestrzeń z dodatkowymi nasadzeniami drzew i krzewów. Część istniejących brukowanych alejek zostanie zlikwidowana, by zwiększyć powierzchnię zieleni.
Trwają jeszcze ostatnie prace projektowe dotyczące odwodnienia ronda oraz organizacji ruchu rowerowego na zewnętrznym pierścieniu placu. Na realizację inwestycji mieszkańcy będą jednak musieli poczekać. Dokumentacja ma być gotowa dopiero pod koniec 2026 roku. Dopiero później miasto będzie mogło ogłosić przetarg na wykonanie prac.
To kolejny przykład wątpliwego kompromisu między oczekiwaniami mieszkańców a stanowiskiem konserwatora zabytków, który coraz częściej wymaga zachowania historycznych nawierzchni w reprezentacyjnych częściach Wrocławia.















