Organizacja festiwalu gastronomicznego „Gastro Miasto” w sąsiedztwie Pomnika-Mauzoleum Ofiar UPA, NKWD i Gestapo podczas obchodów 83. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej wywołała polityczne kontrowersje. Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia Łukasz Olbert z Prawa i Sprawiedliwości skierował w tej sprawie interpelację do prezydenta Jacka Sutryka.
Radny przekonuje, że odbywająca się równolegle impreza gastronomiczna zakłóciła przebieg uroczystości upamiętniających ofiary ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na obywatelach II Rzeczypospolitej. Jego zdaniem uczestnicy obchodów, poczty sztandarowe oraz osoby starsze miały utrudniony dostęp do pomnika.
– Nie przystoi, aby w tak wspaniałym mieście jak Wrocław organizować uroczystości pomiędzy budkami z jedzeniem, zapachem smażonych potraw, leżakami i piknikiem. Wszystkie dojścia do pomnika były zastawione, a osoby starsze nie miały nawet gdzie stanąć, by oddać hołd ofiarom – napisał Łukasz Olbert w interpelacji skierowanej do prezydenta miasta.
Radny zaapelował o zmianę organizacji miejskiego kalendarza wydarzeń, tak aby w kolejnych latach obchody 11 lipca mogły odbywać się w atmosferze odpowiadającej powadze państwowych uroczystości.
Jak podkreśla, Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów przypada każdego roku tego samego dnia, dlatego odpowiednie zaplanowanie wydarzeń nie powinno stanowić problemu.
Do tej pory prezydent Wrocławia Jacek Sutryk ani miejscy urzędnicy nie odnieśli się do interpelacji.
Sprawa wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą sposobu upamiętniania ofiar Rzezi Wołyńskiej we Wrocławiu. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało również złożenie po wakacjach apelu o wpisanie do banku nazw ulic propozycji „Ofiar UPA” oraz „Zygmunta Rumla”. Zdaniem wnioskodawców ma to być forma trwałego upamiętnienia ofiar oraz przypomnienia o konieczności budowania relacji polsko-ukraińskich w oparciu o prawdę historyczną.
11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Święto upamiętnia kulminację zbrodni z 1943 roku, znaną jako Krwawa Niedziela, kiedy oddziały UPA przeprowadziły skoordynowane ataki na dziesiątki polskich miejscowości na Wołyniu. Historycy szacują, że w wyniku zbrodni OUN i UPA życie straciło od około 100 tysięcy obywateli II Rzeczypospolitej.















