Spór o przeszklone ogródki gastronomiczne na wrocławskim Rynku wciąż trwa. Mimo wcześniejszych decyzji miasta oraz stanowiska służb konserwatorskich, 17 konstrukcji nadal pozostaje na miejscu. Władze Wrocławia naliczają restauratorom kary finansowe i zapowiadają kolejne kroki prawne.
Za każdy dzień zajmowania terenu po rozwiązaniu umów przedsiębiorcy płacą karę w wysokości 6 zł za każdy metr kwadratowy zajmowanej powierzchni. Do 30 czerwca 2026 roku łączna wartość naliczonych kar osiągnęła już 287 243,14 zł.
Do tej pory pięciu restauratorów uregulowało część należności, wpłacając łącznie blisko 35 tysięcy złotych. Większość kar pozostaje jednak niezapłacona.
Spór dotyczy przeszklonych ogródków ustawionych przy lokalach gastronomicznych bez wymaganych zgód konserwatorskich. W związku z tym miasto wypowiedziało przedsiębiorcom umowy i nakazało demontaż konstrukcji. Część właścicieli lokali nie zastosowała się jednak do tych decyzji.
Jeden z restauratorów skierował sprawę do sądu, kwestionując wypowiedzenie dwóch umów dotyczących organizacji ogródków gastronomicznych. Zarząd Zasobu Komunalnego złożył już odpowiedź na pozew.
Magistrat podkreśla, że decyzja o rozwiązaniu umów była konsekwencją braku wymaganych zgód konserwatorskich. Przeszklonym konstrukcjom sprzeciwia się Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków, a stanowisko to podtrzymała również Generalna Konserwator Zabytków po rozpatrzeniu odwołania jednego z przedsiębiorców.
Miasto deklaruje, że w pierwszej kolejności próbuje doprowadzić do polubownego rozwiązania sporu i zachęca restauratorów do dobrowolnego usunięcia konstrukcji. Jeżeli rozmowy nie przyniosą efektu, sprawy trafią na drogę sądową.
















