Wraca sprawa ataków na przydrożne krzyże na wrocławskich Stabłowicach. W nocy nieznany mężczyzna ponownie zaatakował figurę Chrystusa znajdującą się przy skrzyżowaniu ul. Kosmonautów i Trójkątnej. Według mieszkańców to ten sam człowiek, którego wiążą z wcześniejszymi zdarzeniami z sierpnia.
Do najnowszego incydentu miało dojść około godziny 4 nad ranem. Mężczyzna podszedł do krzyża i zaczął uderzać w znajdującą się na nim figurę.
Około godziny 4 ten sam mężczyzna co w sierpniu ponownie pojawił się przy krzyżu i zaczął niszczyć nową figurę. Uderzał w nią i demolował ją, mimo że po pierwszym uderzeniu było już widać, że nie jest wykonana z brązu ani z materiału, który przedstawiałby jakąkolwiek wartość
– relacjonują mieszkańcy.
Zdarzenie nie jest odosobnione. W sierpniu na osiedlu dochodziło już do podobnych przypadków niszczenia przydrożnych krzyży. Z części z nich znikały figury Chrystusa, inne były uszkadzane. Jednym z zaatakowanych miejsc był właśnie krzyż przy ul. Trójkątnej. Znajdująca się na nim figura została wówczas skradziona.
Sprawa wywołała reakcję lokalnej społeczności. Mieszkańcy zorganizowali zbiórkę pieniędzy, za które zakupili nową figurę. To właśnie ona padła ofiarą najnowszego ataku.
Powtarzalność zdarzeń sprawia, że mieszkańcy podejrzewają, iż za sierpniowymi zniszczeniami i najnowszym incydentem może stać ta sama osoba. Na tym etapie jest to jednak ich relacja – ustalenie sprawcy i ewentualne powiązanie poszczególnych zdarzeń należy do policji.
Nocne zdarzenie zostało zauważone. Jeden z mieszkańców miał podjąć próbę dogonienia wandala, jednak mężczyźnie udało się uciec. Teraz mieszkańcy próbują zebrać nagrania z prywatnych monitoringów znajdujących się w okolicy. Materiał z kamer może mieć istotne znaczenie dla ustalenia tożsamości poszukiwanego.
Według przekazanego opisu mężczyzna ma około 50 lat. W czasie zdarzenia miał być ubrany w szarą czapkę z daszkiem, koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki oraz charakterystyczne białe podkolanówki.
Sprawą zajmuje się policja. Funkcjonariusze przeprowadzili czynności na miejscu i zabezpieczyli ślady, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy. Istotne będą również ewentualne nagrania z kamer obejmujących okolice skrzyżowania Kosmonautów i Trójkątnej oraz trasę, którą mężczyzna oddalał się z miejsca zdarzenia.
Jeżeli potwierdzi się, że za najnowszym zniszczeniem oraz sierpniową serią odpowiada jedna osoba, nie będzie to już pojedynczy akt wandalizmu, lecz kolejne celowe uderzenie w te same obiekty znajdujące się na terenie osiedla.
Na razie policja poszukuje mężczyzny, a mieszkańcy Stabłowic po raz kolejny muszą zmierzyć się ze zniszczeniem figury, którą sami ufundowali po poprzednim ataku.















