Naczelny Sąd Administracyjny wydał prawomocny wyrok w sprawie planowanej budowy przemysłowej fermy krów w Sadkowie pod Wrocławiem. Skarga inwestora została oddalona, co oznacza definitywny koniec projektu.
Tym samym sąd podtrzymał wcześniejsze orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kończąc trwający ponad pięć lat spór między mieszkańcami a firmą planującą inwestycję.
Projekt zakładał rozbudowę istniejącego gospodarstwa w gminie Kąty Wrocławskie do skali przemysłowej. Docelowo miało tam powstać miejsce dla nawet tysiąca krów, wraz z infrastrukturą, w tym dużymi zbiornikami na gnojowicę i zapleczem technicznym.
Inwestycja miała powstać w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkalnej oraz w pobliżu szkoły i przedszkola.
Przeciwko budowie fermy od początku sprzeciwiali się mieszkańcy Sadkowa. W 2021 roku powołali stowarzyszenie i rozpoczęli działania protestacyjne – od składania uwag i odwołań, po demonstracje, które dotarły nawet pod Sejm.
Wskazywali m.in. na ryzyko uciążliwych zapachów, hałasu, wzmożonego ruchu ciężarówek, zagrożenia dla wód gruntowych oraz negatywny wpływ na środowisko i jakość życia.
Jednym z przełomowych momentów była zmiana opinii sanepidu. Po analizach i dodatkowych ekspertyzach instytucja wydała negatywną ocenę inwestycji pod względem zdrowotnym i higienicznym.
Zebrane opinie środowiskowe i dowody stały się podstawą decyzji sądów administracyjnych. Oddalenie skargi przez NSA oznacza, że inwestor nie ma już możliwości dalszego zaskarżenia decyzji. Dla mieszkańców to definitywne zakończenie wieloletniej batalii o charakter ich miejscowości.















