Setki mieszkańców protestowały przed ratuszem w Kłodzku. Demonstranci oskarżają lokalne władze o brak przejrzystości, układy polityczne i atmosferę zastraszania. Coraz częściej pojawiają się także głosy o konieczności przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania burmistrza Michała Piszki z Koalicji Obywatelskiej.
Manifestacja odbyła się pod hasłami sprzeciwu wobec – jak mówili organizatorzy – „bezprawia”, „patologii władzy” i „układów politycznych”, które mają szkodzić wizerunkowi miasta.
Podczas demonstracji wielokrotnie pojawiały się oskarżenia o zastraszanie mieszkańców i niewłaściwe działania straży miejskiej.
Ludzie się boją. Wielu chciało przyjść, ale obawiają się konsekwencji
– mówili uczestnicy protestu.
Część demonstrantów otwarcie krytykowała sposób komunikacji władz miasta i relacje pomiędzy urzędnikami a strażą miejską. Padały bardzo mocne słowa o „zamkniętym układzie” i „oderwaniu władzy od mieszkańców”.
Jednym z głównych tematów protestu była również szeroko komentowana w mediach afera pedofilsko-zoofilska, która w ostatnich tygodniach stała się ogólnopolskim tematem politycznym. Demonstranci zarzucali politykom związanym z Koalicją Obywatelską próbę unikania odpowiedzi na pytania dotyczące powiązań i odpowiedzialności osób publicznych.
Chcemy przełamać zmowę milczenia
– podkreślali organizatorzy.
W czasie manifestacji wielokrotnie pojawiały się wezwania do większej aktywności mieszkańców i rozpoczęcia działań na rzecz zmiany władz miasta.
Nie robimy tego już tylko dla siebie, ale dla młodego pokolenia, które nie może żyć w strachu
– mówiła jedna z uczestniczek protestu.
Demonstrację wsparł także Ruch Obrony Granic, a jego lider Robert Bąkiewicz apelował do mieszkańców o „organizowanie się przeciw patologicznej władzy”.
Choć burmistrz Michał Piszko nie pojawił się przed protestującymi, atmosfera wokół władz miasta wyraźnie się zaostrza.
W mieście coraz częściej mówi się o możliwym referendum odwoławczym. Organizatorzy protestu przekonują, że piątkowa demonstracja była dopiero początkiem większego obywatelskiego sprzeciwu wobec obecnych władz Kłodzka.














