Policjanci wrocławskiej drogówki zatrzymali 46-letniego obywatela Ukrainy, który kierował ciężarowym busem z przyczepą i koparką. Jak się okazało, mężczyzna posługiwał się podrobionym prawem jazdy. Grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Do kontroli doszło podczas policyjnej akcji „Alkohol i narkotyki”, prowadzonej na ulicach Wrocławia. Funkcjonariusze ruchu drogowego zwrócili uwagę na zestaw pojazdów składający się z samochodu ciężarowego oraz przyczepy przewożącej koparkę.
Już na pierwszy rzut oka policjanci zauważyli nieprawidłowości związane ze stanem technicznym pojazdu. Mundurowi ujawnili między innymi wycieki płynów eksploatacyjnych. Prawdziwe problemy zaczęły się jednak dopiero podczas sprawdzania dokumentów kierowcy.
46-letni obywatel Ukrainy, mieszkający na co dzień we Wrocławiu, okazał funkcjonariuszom prawo jazdy, które wzbudziło ich podejrzenia.
Funkcjonariusze wielokrotnie mieli do czynienia z podrobionymi dokumentami, dlatego szybko zauważyli brak wymaganych zabezpieczeń
– informuje asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Jak podkreślają policjanci, dokument różnił się od oficjalnego wzoru między innymi jakością druku, wyglądem zdjęcia oraz brakiem zabezpieczeń widocznych w świetle UV.
Zdjęcie było rozmyte, druk niskiej jakości, a na awersie i rewersie brakowało charakterystycznych jasnozielonych znaków zabezpieczających
– wylicza policjantka.
Kierowca próbował tłumaczyć funkcjonariuszom, że dokumentem posługiwał się wcześniej także na Ukrainie. Policyjna weryfikacja wykazała jednak, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania takim zestawem pojazdów. Sprawa trafi teraz do sądu. 46-latek odpowie za posługiwanie się podrobionym dokumentem, za co grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają jednocześnie, że fałszowanie dokumentów i kierowanie pojazdami bez odpowiednich uprawnień stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego — szczególnie w przypadku ciężkich zestawów transportowych przewożących specjalistyczny sprzęt.














