Wrocław znalazł się w centrum poważnego śledztwa prowadzonego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Na początku marca funkcjonariusze tej służby przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję w Urzędzie Miejskim oraz w miejskiej spółce Ekosystem. Sprawa dotyczy możliwych nieprawidłowości przy gospodarowaniu odpadami.
Agenci CBA wkroczyli jednocześnie do kilku lokalizacji na Dolnym Śląsku. W samym Wrocławiu działania objęły ratusz oraz spółkę odpowiedzialną za system odbioru odpadów. Funkcjonariusze zabezpieczyli dokumenty, nośniki danych oraz materiały związane z przetargami z ostatnich lat. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Krajowej i dotyczy podejrzeń przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przez osoby odpowiedzialne za kluczowe decyzje w systemie gospodarowania odpadami.
W centrum sprawy znajdują się przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. To kontrakty warte setki milionów złotych, które bezpośrednio wpływają na wysokość opłat ponoszonych przez mieszkańców. Według ustaleń śledczych, jeden z najważniejszych przetargów został unieważniony w kontrowersyjnych okolicznościach. Pojawiają się pytania o możliwy wyciek informacji oraz o to, czy procedury były prowadzone w sposób transparentny i zgodny z prawem. W efekcie miasto miało być zmuszone do korzystania z droższych rozwiązań tymczasowych, co mogło przełożyć się na wzrost kosztów systemu śmieciowego.
Władze Wrocławia zapewniają o pełnej współpracy ze służbami i podkreślają, że działania CBA mają charakter rutynowy.
Na obecnym etapie śledztwo prowadzone jest „w sprawie”, co oznacza, że nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów. To kolejna akcja służb we Wrocławiu. Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło równoległą akcję w siedzibie sekcji piłki ręcznej WKS Śląska Wrocław. Ponadto styczniu 2026 roku funkcjonariusze policji zatrzymali 7 urzędników z Urzędu Miejskiego i Starostwa Powiatowego we Wrocławiu w związku z korupcją przy rejestracji ponad 1000 pojazdów.











