Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła śledztwo dotyczące możliwego otrucia obecnego prezydenta Karola Nawrockiego podczas kampanii wyborczej. Postępowanie dotyczy zdarzenia, do którego doszło podczas spotkania z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich.
Jak poinformowała prokuratura, śledczy badają, czy politykowi „podano w nieustalony sposób, dotychczas nieustaloną substancję”, która mogła doprowadzić do gwałtownego pogorszenia jego stanu zdrowia.
Według prokuratury w następstwie zdarzenia miało dojść do wymiotów, konwulsji oraz chwilowej utraty przytomności. Postępowanie prowadzone jest pod kątem narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za taki czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Wcześniej prokuratura prowadziła postępowanie sprawdzające. Po analizie zgromadzonych materiałów zdecydowano o wszczęciu formalnego śledztwa. Jak przekazał prokurator Marek Rusin, o tej decyzji został już poinformowany Karol Nawrocki.
Do zdarzenia polityk odniósł się kilka tygodni temu w jednym z wywiadów. Opisywał, że po zakończeniu przemówienia na rynku w Ząbkowicach Śląskich nagle poczuł się bardzo źle.
Przemawiałem może pięć–siedem minut. Kończę mówić i nagle czuję, że dzieje się ze mną coś bardzo złego. Nagłe osłabienie, jakbym dostał konkretny cios w szczękę. Jakby nagle ktoś wyłączył mi organizm
– relacjonował.
Jak wspominał, współpracownikom zdążył powiedzieć jedynie, że bardzo źle się czuje. Następnie został zaprowadzony do autokaru, gdzie – według jego relacji – stracił przytomność.
Po odzyskaniu świadomości miał nie pamiętać przebiegu wydarzeń. Twierdził również, że współpracownicy opowiadali mu o bardzo gwałtownych wymiotach i konwulsjach, które wystąpiły podczas utraty przytomności.
Śledztwo ma ustalić, czy opisane objawy były wynikiem działania osób trzecich, czy też miały inne przyczyny. Na obecnym etapie prokuratura nie informuje o podejrzanych ani o wynikach ewentualnych badań.
Na obecnym etapie śledztwa nie ma publicznie dostępnych ustaleń potwierdzających, że Karol Nawrocki został otruty. Wszczęcie postępowania oznacza, że prokuratura uznała za zasadne szczegółowe wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.















