Przy ulicy Zacisznej w Iwinach, w gminie Siechnice, miały powstać nowe boiska i infrastruktura rekreacyjna. Zanim jednak rozpoczną się zasadnicze prace budowlane, teren zajęli archeolodzy. Pod ziemią odkryto bowiem ślady osady sprzed blisko dwóch tysięcy lat.
Znaleziska są wstępnie datowane na III–IV wiek n.e., czyli późny okres wpływów rzymskich. Badacze wiążą osadę z kulturą przeworską, której ludność bywa łączona m.in. z plemieniem Wandalów. Archeolodzy odkryli zespół obiektów położonych w dolinie niewielkiego dopływu Brochówki. Szczególnie interesujące są pozostałości dymarek, czyli prymitywnych pieców służących do wytopu żelaza.
Odkryliśmy kawał historii tego miejsca sprzed prawie 2000 lat. Są tutaj pozostałości po dymarkach, czyli była to osada produkcyjna wytwarzająca żelazo
– mówi burmistrz Siechnic Łukasz Kropski.
Na stanowisku odsłonięto także liczne jamy zasobowe, które pełniły funkcję ziemnych spichlerzy, relikty zabudowań mieszkalnych oraz studnię z zachowaną drewnianą cembrowiną. Lista zabytków znalezionych podczas wykopalisk jest znacznie dłuższa. Archeolodzy pozyskali liczne fragmenty ceramiki, w tym tzw. puchar przeworski, a także przęśliki, domniemany brązowy stylus oraz kości zwierzęce.
Szczególną uwagę zwrócił bogato zdobiony grzebień wykonany z kości. Badacze przypuszczają, że mógł pełnić funkcję ofiary zakładzinowej – przedmiotu celowo umieszczonego w dole po słupie konstrukcyjnym domostwa. W zasypisku studni znaleziono natomiast m.in. czaszki konia i krowy. W pozostałych częściach stanowiska dominują kości będące najprawdopodobniej odpadami pokonsumpcyjnymi.
Odkrycie nie przekreśla planowanej inwestycji sportowej.
W miejscu, w którym za chwilę mieszkańcy będą mogli korzystać z nowoczesnej infrastruktury sportowej, właśnie poznajemy historię ludzi, którzy żyli i pracowali tutaj kilkanaście wieków temu
– podkreśla burmistrz Łukasz Kropski.
Jak dodaje, najważniejsze jest teraz odpowiednie zabezpieczenie i przebadanie stanowiska. Po zakończeniu prac archeologicznych gmina chce kontynuować inwestycję. W Iwinach mają powstać m.in. wielofunkcyjne boisko do koszykówki i siatkówki, boisko do badmintona i tenisa, strefa street workout, piłkochwyty, oświetlenie i monitoring.
Niespodziewane odkrycie sprawiło więc, że teren przeznaczony pod sport na chwilę stał się prawdziwym oknem do przeszłości. Zamiast pierwszych fundamentów nowej infrastruktury odsłonięto pozostałości osady, która funkcjonowała tu niemal dwa tysiące lat temu.















