Wrzesień w pełni, uczniowie od dawna są już w szkołach, ale pasażerowie wrocławskich tramwajów nadal muszą liczyć się z wakacyjną częstotliwością kursowania. Choć autobusy wróciły już do regularnego rozkładu, w przypadku komunikacji tramwajowej MPK zdecydowało się przedłużyć letnią organizację niemal do końca trzeciego tygodnia września.
Różnica jest odczuwalna szczególnie na liniach, które w wakacje kursują co 15 minut. Po przywróceniu regularnego rozkładu tramwaje mają pojawiać się na przystankach co 12 minut. Pozornie trzy minuty nie wydają się dużą różnicą. W praktyce oznaczają jednak, że w ciągu godziny w danej relacji kursują cztery tramwaje zamiast pięciu. To o 20 proc. mniej kursów niż przy regularnym takcie.
Przedłużenie wakacyjnego rozkładu może dziwić tym bardziej, że rok szkolny rozpoczął się już 1 września. Wraz z powrotem uczniów wyraźnie zwiększa się liczba codziennych podróży w godzinach porannego i popołudniowego szczytu.
MPK wskazuje jednak, że pełne zapotrzebowanie na komunikację miejską pojawia się dopiero wraz z rozpoczęciem roku akademickiego. Studenci nie wrócili jeszcze na uczelnie, a część mieszkańców – według przewoźnika – nadal korzysta z urlopów.
Pozwala nam to prowadzić niezbędne prace infrastrukturalne przy możliwie najmniejszym wpływie na codzienne funkcjonowanie komunikacji miejskiej i podróże pasażerów
– wyjaśnia Barbara Balicka z MPK Wrocław.
To jednak oznacza, że ci pasażerowie, którzy już we wrześniu wrócili do regularnego rytmu pracy i nauki, przez ponad dwa tygodnie miesiąca korzystają z komunikacji tramwajowej o wakacyjnej częstotliwości. Drugim i – według przewoźnika – kluczowym powodem są trwające prace infrastrukturalne.
Do 18 września prowadzone są roboty torowe m.in. w rejonie ulic Peronowej i Stawowej, w bezpośrednim sąsiedztwie Dworca Głównego. Ze względu na lokalizację część robót wymaga koordynacji z zarządcą infrastruktury kolejowej.
Jednocześnie część tramwajów nadal porusza się zmienionymi trasami i objazdami. MPK argumentuje więc, że wprowadzenie pełnego rozkładu jeszcze przed zakończeniem najważniejszych prac powodowałoby dodatkowe komplikacje organizacyjne.
Wrocławianie kolejny raz muszą zatem mierzyć się z dobrze znanym elementem funkcjonowania komunikacji miejskiej – wakacyjnymi remontami, które nie kończą się wraz z wakacjami. Na powrót regularnej częstotliwości nie trzeba już jednak długo czekać. MPK zapowiada, że normalny rozkład tramwajów zostanie przywrócony w sobotę, 19 września. Oznacza to powrót na wielu liniach z 15-minutowego do 12-minutowego taktu.
Pierwszym pełnym tygodniem działania wrocławskiej komunikacji tramwajowej według docelowego rozkładu będzie jednak dopiero tydzień rozpoczynający się w poniedziałek, 21 września. Zmiana nastąpi zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem roku akademickiego. MPK chce w ten sposób wejść w okres największego jesiennego obciążenia komunikacji miejskiej już z pełną ofertą przewozową.
Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim krótsze oczekiwanie na przystankach i większą liczbę kursów. Do 18 września trzeba jednak nadal sprawdzać aktualne rozkłady i liczyć się zarówno z rzadszymi kursami, jak i zmianami tras wynikającymi z prowadzonych prac.















