Do poważnego wypadku doszło w nocy na ulicy Kolejowej w Siechnicach pod Wrocławiem. Kierujący Audi A4 stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i uderzył najpierw w znak drogowy, a następnie w drzewo.
Jak poinformowała Komenda Miejska Policji we Wrocławiu, samochodem podróżowało łącznie siedem osób.
Najcięższych obrażeń doznała 19-letnia kobieta, która w chwili wypadku znajdowała się… w bagażniku pojazdu. Poszkodowana trafiła do szpitala ze złamanym kręgosłupem oraz złamaniami żeber. Do szpitala przewieziono również trzy inne pasażerki.
Według policji wszystkie osoby uczestniczące w zdarzeniu były pod wpływem alkoholu. Miały od 19 do 27 lat. Funkcjonariusze nie podali oficjalnie ich obywatelstwa, jednak z nieoficjalnych informacji wynika, że wszyscy uczestnicy zdarzenia są obywatelami Ukrainy.
Ustalono również, że kierowca nie tylko prowadził samochód po alkoholu, ale także złamał obowiązujący go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Mężczyzna został zatrzymany. Za spowodowanie wypadku grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. W przypadku cudzoziemca możliwe jest również wszczęcie procedury prowadzącej do wydalenia z Polski po zakończeniu postępowania.
Na tym interwencja się nie zakończyła. Na miejsce zdarzenia przyjechał brat kierowcy, który – jak ustalili policjanci – również był pod wpływem alkoholu. On także został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Okoliczności i dokładne przyczyny wypadku wyjaśnia prowadzone postępowanie.
















