W środę, 12 sierpnia, oczy wielu mieszkańców Wrocławia zwróciły się ku niebu. Nad Polską można było obserwować częściowe zaćmienie Słońca, a stolica Dolnego Śląska znalazła się w jednym z najlepszych miejsc do oglądania tego zjawiska w kraju. Księżyc przesłonił tu około 85 procent tarczy słonecznej. Było to najgłębsze zaćmienie widoczne z Polski od 27 lat.
Wrocławianie szukali przede wszystkim miejsc z odsłoniętym horyzontem i dobrym widokiem na niebo. Jednym z popularniejszych punktów stała się estakada Wschodniej Obwodnicy Wrocławia w rejonie Iwin, gdzie zebrało się około stu osób.
Obserwatorzy przyszli wyposażeni w aparaty fotograficzne, statywy i specjalne okulary do obserwacji zaćmienia. Nie brakowało jednak również znacznie bardziej improwizowanych sposobów ochrony oczu.
Dużym zainteresowaniem cieszyło się także Wzgórze Oporowskie, zapewniające rozległy widok na okolicę. W tym przypadku astronomiczne widowisko zostało jednak przyćmione przez zachowanie części obserwatorów.
Wzgórze nie jest bowiem zwykłym terenem rekreacyjnym. Znajduje się tam Cmentarz Żołnierzy Polskich – nekropolia, na której spoczywają polscy żołnierze polegli podczas II wojny światowej.
Mimo charakteru tego miejsca na terenie cmentarza pojawiły się liczne grupy osób obserwujących zaćmienie. Z relacji świadków wynika, że część z nich potraktowała nekropolię jak miejsce piknikowe. Ludzie siadali między mogiłami, a niektórzy mieli również spożywać alkohol.
Ludzie walą wino na grobach. Trwa balanga na cmentarzu. Nie rozumiem, jak można…
– relacjonował jeden ze świadków.
Sytuacja wywołała oburzenie osób zajmujących się historią nekropolii. Zwracają one uwagę, że podczas uroczystości organizowanych na Cmentarzu Żołnierzy Polskich – choćby związanych z rocznicą wybuchu II wojny światowej – frekwencja bywa znacznie mniejsza niż podczas środowego zaćmienia.
Szczególnie krytycznie oceniono zachowania osób, które – mimo zwracania im uwagi – miały nadal traktować teren nekropolii jako miejsce spotkania towarzyskiego.
Sprawa zwraca uwagę również dlatego, że już w najbliższą sobotę na cmentarzu planowane są wydarzenia związane ze Świętem Wojska Polskiego. Pojawiły się obawy, w jakim stanie teren pozostanie po zgromadzeniu tak dużej liczby obserwatorów zaćmienia.
Samo pojawienie się na cmentarzu w celu obserwacji wyjątkowego zjawiska astronomicznego nie musi oznaczać braku szacunku dla nekropolii. Zupełnie inaczej należy jednak ocenić urządzanie pikniku, spożywanie alkoholu czy zajmowanie miejsc bezpośrednio przy mogiłach. Cmentarz pozostaje miejscem pochówku i pamięci o poległych – niezależnie od tego, jak atrakcyjny widok roztacza się z jego terenu.
Środowe zaćmienie z pewnością pozostanie jednym z najbardziej efektownych zjawisk astronomicznych obserwowanych nad Wrocławiem w ostatnich latach. Niestety dla części mieszkańców równie mocno, co samo widowisko na niebie, zapamiętane zostaną obrazki z Oporowa – piknikujących osób pomiędzy grobami polskich żołnierzy.















