Wrocław zamierza znacznie dokładniej kontrolować sposób odbierania i segregowania odpadów. Firma, która wygra trwający przetarg na obsługę miasta, będzie musiała wyposażyć swoje pojazdy w nowe rozwiązania technologiczne.
Jedną z najważniejszych zmian będzie rozbudowa stosowanego już systemu RFID. Obecnie pozwala on na identyfikację konkretnego pojemnika i odnotowanie, czy został on opróżniony przez śmieciarkę.
Po zmianach system dostarczy znacznie więcej informacji.
Pojazdy mają zostać wyposażone w system umożliwiający ważenie odpadów podczas ich odbioru. Dzięki temu Ekosystem będzie mógł dokładniej kontrolować ilość śmieci odbieranych z poszczególnych pojemników.
Nowe rozwiązanie zostanie połączone z identyfikacją RFID, co pozwoli powiązać dane dotyczące konkretnego pojemnika z informacją o wykonanym odbiorze oraz masie znajdujących się w nim odpadów.
System RFID ma pojawić się również w samochodach odbierających odpady wielkogabarytowe.
Najbardziej widoczną zmianą będzie jednak montaż kamer rejestrujących zawartość opróżnianych pojemników.
Podczas przesypywania odpadów do śmieciarki kamera HD będzie nagrywała to, co znajdowało się w danym koszu. Materiał będzie można następnie wykorzystać m.in. do sprawdzenia, czy odpady zostały prawidłowo posegregowane.
Będzie można zobaczyć zawartość takiego pojemnika. Będzie można to sobie przewinąć. Będzie to w jakości full HD, więc oczywiście będzie też możliwość kontroli, jeżeli chodzi o to, jakie frakcje znajdują się w pojemniku
– tłumaczy Maciej Fedorczuk, rzecznik wrocławskiej spółki Ekosystem.
System ma umożliwiać szybkie odnalezienie na nagraniu momentu odbioru konkretnego pojemnika. W razie wątpliwości pracownicy będą więc mogli sprawdzić, co rzeczywiście znajdowało się w środku.
Według Ekosystemu rozwiązanie ma pomóc przede wszystkim w kontroli segregacji odpadów i ustalaniu, czy do pojemnika na konkretną frakcję nie trafiły śmieci, które powinny znaleźć się gdzie indziej.
Nowe rozwiązania mają zostać wprowadzone wraz z rozpoczęciem realizacji kolejnych umów na odbiór odpadów we Wrocławiu. Problem w tym, że trwający przetarg już napotkał poważne komplikacje.
Otwarcie ofert zaplanowano na 17 września, jednak termin postępowania może się wydłużyć. Pięć firm z branży odpadowej złożyło bowiem do Krajowej Izby Odwoławczej łącznie 24 odwołania dotyczące warunków przetargu.
Każda ze spraw wymaga rozpatrzenia przez KIO, choć część postępowań może zostać połączona.
Dopiero po rozstrzygnięciu przetargu i podpisaniu nowych umów będzie wiadomo, kiedy dokładnie śmieciarki wyposażone w rozbudowany RFID, wagi oraz kamery Full HD wyjadą na ulice Wrocławia.
















