55-letni obywatel Rosji został zatrzymany w Świdnicy pod zarzutem działalności na rzecz obcego wywiadu przeciwko Polsce. Mężczyzna fotografował pociągi i obiekty infrastruktury kolejowej, a na zabezpieczonych u niego nośnikach danych policjanci odnaleźli setki tysięcy plików przedstawiających strategiczne obiekty komunikacyjne i przemysłowe w różnych państwach. Podejrzany wpadł przypadkowo podczas policyjnej akcji związanej z zabezpieczeniem meczu piłkarskiego. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara co najmniej pięciu lat pozbawienia wolności.
Niecodzienny finał miały działania policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy. Funkcjonariusze, którzy patrolowali miasto w związku z zabezpieczeniem meczu piłkarskiego i możliwością wystąpienia incydentów z udziałem pseudokibiców, natrafili na mężczyznę, którego zachowanie wzbudziło ich podejrzenia.
Początkowo nic nie wskazywało na to, że rutynowa interwencja może doprowadzić do ujawnienia sprawy dotyczącej bezpieczeństwa państwa. W toku czynności okazało się jednak, że zatrzymany obywatel Federacji Rosyjskiej może mieć związek z działalnością obcego wywiadu.
Podczas patrolowania Świdnicy policjanci zauważyli osobowego Volkswagena zaparkowanego w pobliżu niestrzeżonego przejazdu kolejowego. W samochodzie siedział mężczyzna, który na widok radiowozu zaczął się wycofywać i odjechał z miejsca.
Nietypowe zachowanie zwróciło uwagę funkcjonariuszy. Policjanci ruszyli w tym samym kierunku i po pewnym czasie ponownie zauważyli pojazd, tym razem w pobliżu wiaduktu kolejowego. Kierowca znajdował się poza samochodem. Kiedy dostrzegł mundurowych, miał wyraźnie się zdenerwować i próbować pospiesznie wrócić za kierownicę. Funkcjonariusze postanowili przeprowadzić kontrolę.
Mężczyzna okazał się 55-letnim obywatelem Federacji Rosyjskiej. Miał przy sobie profesjonalny sprzęt fotograficzny, za pomocą którego wykonywał zdjęcia przejeżdżających pociągów i infrastruktury kolejowej. Podejrzanego przewieziono do świdnickiej komendy, gdzie rozpoczęto szczegółowe czynności wyjaśniające.
Najbardziej niepokojące ustalenia przyniosła analiza sprzętu elektronicznego zabezpieczonego przy zatrzymanym. Policjanci znaleźli między innymi telefony komórkowe, laptopy, zewnętrzne i przenośne dyski o dużej pojemności oraz profesjonalne urządzenia fotograficzne.
Na nośnikach danych ujawniono setki tysięcy plików zawierających dokumentację fotograficzną infrastruktury komunikacyjnej i innych ważnych obiektów. Zdjęcia przedstawiały nie tylko pociągi i infrastrukturę kolejową. Wśród fotografowanych miejsc znajdowały się również obiekty zaliczane do infrastruktury krytycznej oraz obiekty przemysłowe.
Co istotne, dokumentacja nie dotyczyła wyłącznie Polski. Funkcjonariusze ustalili, że obejmowała także obiekty znajdujące się na terytorium innych państw. Podczas czynności zabezpieczono również kilka dokumentów tożsamości. Według ustaleń policji Rosjanin przyjechał do Polski w celach zawodowych. Śledczy badają obecnie rzeczywisty charakter jego aktywności oraz przeznaczenie zgromadzonej dokumentacji. W działania zaangażowani zostali również funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Zgromadzony materiał dowodowy stał się podstawą do przedstawienia 55-latkowi zarzutu z artykułu 130 paragraf 1 Kodeksu karnego. Przepis dotyczy udziału w działalności obcego wywiadu lub działania na jego rzecz przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.
W ocenie śledczych zabezpieczona dokumentacja oraz pozostałe okoliczności sprawy wskazują na możliwość prowadzenia przez zatrzymanego działalności szpiegowskiej. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Świdnicy zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Za przestępstwo określone w artykule 130 paragraf 1 Kodeksu karnego grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż pięć lat. Na obecnym etapie nie ujawniono, na rzecz jakiej konkretnie służby wywiadowczej miał działać podejrzany. Nie wiadomo również, czy zgromadzone materiały zostały już komukolwiek przekazane.
Sprawa ze Świdnicy nabiera szczególnego znaczenia w kontekście zagrożeń dla bezpieczeństwa Polski i innych państw europejskich. Od rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę infrastruktura transportowa stała się jednym z ważnych obszarów zainteresowania wrogich służb wywiadowczych.
Linie kolejowe, mosty, wiadukty, stacje przeładunkowe i inne obiekty komunikacyjne mają znaczenie nie tylko gospodarcze. Odgrywają również istotną rolę w logistyce wojskowej, transporcie sprzętu i zaopatrzenia oraz funkcjonowaniu państwa w sytuacjach kryzysowych.
Dokumentowanie tego rodzaju infrastruktury może służyć rozpoznaniu jej położenia, układu i znaczenia dla całego systemu transportowego. Informacje takie mogą mieć wartość wywiadowczą, szczególnie jeżeli są gromadzone systematycznie i obejmują liczne obiekty w różnych państwach.
Polski Instytut Spraw Międzynarodowych wskazywał już wcześniej, że od 2022 roku infrastruktura kolejowa państw NATO pozostaje jednym z celów rosyjskich operacji wywiadowczych i sabotażowych. Zagrożenia dotyczą zarówno fizycznych aktów dywersji, jak i działań rozpoznawczych, cyberataków czy prób zakłócania funkcjonowania transportu. Nie oznacza to jednak, że zatrzymanie w Świdnicy zostało powiązane z konkretnym aktem sabotażu. Na razie śledczy nie informują o przedstawieniu Rosjaninowi takich zarzutów.
W ostatnich latach polskie służby wielokrotnie podejmowały działania związane z zagrożeniami dla infrastruktury kolejowej. Jednym z przykładów były przypadki nieuprawnionego nadawania sygnałów systemu radio-stop, które prowadziły do nagłego zatrzymywania pociągów.
Takie zdarzenia odnotowano również we Wrocławiu. W jednej ze spraw współpraca policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i innych służb doprowadziła do zatrzymania mężczyzny podejrzanego o nielegalne uruchamianie systemu alarmowego.
Od listopada 2025 roku prowadzona jest ponadto ogólnopolska operacja policyjna „TOR”, której celem jest zwiększenie bezpieczeństwa infrastruktury kolejowej i przeciwdziałanie dywersji. W działaniach uczestniczą policjanci, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei oraz żołnierze Wojska Polskiego.
Służby zwracają szczególną uwagę na obiekty mogące mieć znaczenie dla bezpieczeństwa państwa, a także na zachowania wskazujące na prowadzenie podejrzanej działalności rozpoznawczej. Samo fotografowanie pociągów nie jest oczywiście równoznaczne ze szpiegostwem. Kolej od lat stanowi przedmiot zainteresowania tysięcy pasjonatów fotografii i transportu. W przypadku zatrzymanego w Świdnicy zarzut dotyczy jednak znacznie szerszych okoliczności, w tym rodzaju i skali zgromadzonej dokumentacji oraz ustaleń poczynionych przez śledczych.
Zatrzymanie 55-letniego Rosjanina jest przykładem sytuacji, w której rutynowe działania patrolowe doprowadziły do ujawnienia podejrzenia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu państwa. Policjanci początkowo poszukiwali potencjalnie agresywnych grup pseudokibiców. Ich uwagę zwróciło jednak zachowanie kierowcy zaparkowanego przy przejeździe kolejowym.
Dalsze czynności doprowadziły do zabezpieczenia obszernego materiału fotograficznego obejmującego obiekty komunikacyjne i przemysłowe w Polsce oraz za granicą. Teraz zasadnicze znaczenie będzie miało ustalenie, dlaczego dokumentacja została zgromadzona, komu miała służyć oraz czy podejrzany rzeczywiście wykonywał zadania na rzecz obcego wywiadu.
Sprawa ze Świdnicy przypomina, że zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa nie muszą przybierać postaci spektakularnych akcji. Mogą zaczynać się od pozornie zwyczajnych czynności, takich jak fotografowanie infrastruktury transportowej.
Tym razem czujność policjantów doprowadziła do zatrzymania mężczyzny, któremu przedstawiono poważny zarzut szpiegostwa. Dalsze postępowanie pokaże, jaką rolę miała odgrywać zgromadzona przez niego dokumentacja i czy rzeczywiście służyła działalności obcego wywiadu przeciwko Polsce.















