Planowane przywrócenie ruchu kolejowego na Dworzec Świebodzki oznacza duże zmiany dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych przestrzeni handlowych we Wrocławiu. Niedzielne targowisko, które od lat przyciąga tłumy mieszkańców, najprawdopodobniej będzie musiało zniknąć lub znacząco zmienić swoją formę.
PKP Polskie Linie Kolejowe przygotowują dokumentację dla inwestycji, która ma przywrócić funkcjonowanie stacji. Zgodnie z planami, projekt ma być gotowy w 2026 roku, a pierwsze pociągi mogą wyruszyć ze Świebodzkiego w drugiej połowie 2029 roku. W ramach inwestycji powstaną perony i nowa infrastruktura, a stacja ma obsługiwać połączenia m.in. w kierunku Środy Śląskiej, Wołowa czy Legnicy. To część szerokiego planu modernizacji węzła kolejowego, która docelowo ma potrwać do 2034 roku.
Zmiany oznaczają koniec funkcjonowania targowiska w obecnej lokalizacji. Choć oficjalnie nie ma jeszcze decyzji o terminie przenosin, z nieoficjalnych informacji wynika, że handlarze mogą trafić na teren przy ul. Giełdowej, gdzie działa Dolnośląskie Centrum Hurtu Rolno-Spożywczego.
Sprzedawcy podchodzą do tych planów z dużą rezerwą. Wielu z nich od lat prowadzi działalność na Świebodzkim i obawia się, że zmiana lokalizacji oznacza faktyczny koniec targowiska.
Powrót kolei na Świebodzki to ważna inwestycja infrastrukturalna dla miasta, ale dla wielu osób oznacza także koniec miejsca, które przez lata stało się jednym z symboli lokalnego handlu. Targowisko przy Świebodzkim funkcjonuje od lat i dla wielu osób jest głównym źródłem utrzymania. W niedziele przyciąga tłumy klientów szukających tańszej odzieży, biżuterii czy żywności.
Część sprzedawców deklaruje, że w przypadku przymusowej przeprowadzki zrezygnuje z działalności we Wrocławiu i poszuka miejsca w innych miastach. Na razie targowisko działa bez zmian, a jego administracja podkreśla, że do końca roku nie ma planów przenosin. Jednocześnie trwające przygotowania do inwestycji kolejowej sprawiają, że jego przyszłość pozostaje niepewna.















