Remont zabytkowego mostu kolejowego w Brzegu Dolnym, będącego częścią linii kolejowej nr 273, czyli tzw. Nadodrzanki, po raz kolejny został przesunięty. Według najnowszych informacji Polskich Linii Kolejowych inwestycja ma zostać zrealizowana dopiero w latach 2028–2029, choć jeszcze kilka miesięcy temu przedstawiciele rządu zapowiadali znacznie szybsze zakończenie prac.
Most na Odrze, wybudowany w 1874 roku, od lat pozostaje jednym z najbardziej problematycznych punktów tej strategicznej trasy łączącej Wrocław ze Szczecinem. Z powodu złego stanu technicznego od dawna wykorzystywany jest tylko jeden tor, co ogranicza przepustowość linii i powoduje utrudnienia w ruchu kolejowym.
Zapowiedzi remontu pojawiają się od 2019 roku, jednak kolejne terminy realizacji inwestycji były systematycznie przesuwane.
W 2024 roku wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak zapowiadał modernizację całej trasy wraz z mostem. W kolejnych miesiącach deklarował, że inwestycja zostanie zrealizowana w latach 2026–2028, a w rozmowach publicznych wskazywał nawet na możliwość zakończenia robót do końca 2028 roku.
Jednocześnie w odpowiedzi na pytania samorządowców Ministerstwo Infrastruktury informowało, że inwestycja nie ma jeszcze zapewnionego finansowania, co wywołało wątpliwości co do realności wcześniejszych zapowiedzi.
Jeszcze dalej poszły deklaracje wrocławskiej posłanki Koalicji Obywatelskiej Jolanty Niezgodzkiej. W mediach społecznościowych informowała, że rząd przeznaczy miliard złotych na inwestycje kolejowe na Dolnym Śląsku, a remont Nadodrzanki ma rozpocząć się jesienią 2026 roku. Zapewniała również, że wykonawca inwestycji został już wyłoniony, remont torów zakończy się do sierpnia 2026 roku, a modernizacja mostu wraz z odbudową drugiego toru potrwa do końca 2027 roku.
Podobne deklaracje składał również wiceminister Piotr Malepszak, wskazując, że nowy most miał zostać oddany do użytku już w grudniu 2027 roku.
Obecnie wiadomo jednak, że harmonogram ponownie uległ zmianie.
Jak wyjaśniają Polskie Linie Kolejowe, przyczyną opóźnienia jest przedłużająca się procedura środowiskowa. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu zobowiązał inwestora do przygotowania raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Bez uzyskania decyzji środowiskowej nie można rozpocząć kolejnych etapów procesu inwestycyjnego ani ogłosić przetargu na wykonanie robót.
Według aktualnych planów postępowanie przetargowe ma zostać przeprowadzone w 2027 roku, natomiast właściwe prace budowlane przewidziano na lata 2028–2029.
Dla mieszkańców regionu oznacza to kolejne lata funkcjonowania jednej z najważniejszych dolnośląskich linii kolejowych z ograniczoną przepustowością oraz dalsze oczekiwanie na zakończenie inwestycji, która od lat pozostaje przedmiotem kolejnych zapowiedzi i zmieniających się terminów realizacji.
















