Po długiej i emocjonalnej dyskusji radni Legnicy przyjęli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla tzw. jednostki D na osiedlu Piekary. Oznacza to zielone światło dla powstania nowego osiedla na niezagospodarowanym dotąd terenie o powierzchni ponad 34 hektarów.
Obszar inwestycji znajduje się w rejonie ulic Jaskółczej, Kraka, Sikorskiego i al. Piłsudskiego.
Zgodnie z założeniami planu w tym miejscu powstaną budynki mieszkalne, lokale usługowe, tereny zielone oraz infrastruktura rekreacyjna i sportowa. Projekt zakłada najpierw stworzenie przestrzeni wspólnych, a dopiero później zabudowę deweloperską. W okolicy już realizowane są pierwsze inwestycje, m.in. żłobek na około 100 miejsc oraz boisko typu Orlik.
Nie wszyscy radni podzielają optymizm władz miasta. Opozycja zwraca uwagę, że większość gruntów należy do prywatnych właścicieli, a miasto dysponuje jedynie około 7 hektarami. Zdaniem krytyków istnieje ryzyko nadmiernej zabudowy i ograniczenia terenów zielonych. Jak wskazują przeciwnicy projektu, istnieje obawa, że teren zostanie „zabetonowany”.
Opozycja zwraca uwagę, że mieszkańcom pokazywano wizję zielonej i przyjaznej przestrzeni, choć miasto nie posiada wszystkich gruntów potrzebnych do jej realizacji. Wg legnickiego PiS projekt ma przede wszystkim charakter prodeweloperski, bo najwyższa zabudowa została zaplanowana tam, gdzie grunty są już przygotowane pod inwestycje albo należą do miasta.
Magistrat podkreśla, że uchwalenie planu oznacza wprowadzenie jasnych zasad zagospodarowania terenu. Dokument określa m.in. sposób podziału działek, parametry zabudowy oraz warunki realizacji inwestycji. Plan powstał na bazie wcześniejszego konkursu urbanistyczno-architektonicznego, w którym wybrano trzy najlepsze koncepcje zagospodarowania tego obszaru.
Przyjęcie uchwały nie oznacza jeszcze natychmiastowej budowy, ale otwiera drogę do realizacji inwestycji przez deweloperów. Nowe osiedle na Piekarach ma być jedną z największych inwestycji urbanistycznych w Legnicy w najbliższych latach.















