To już praktycznie przesądzone — legendarne niedzielne targowisko na Dworcu Świebodzkim zniknie z centrum Wrocławia. Kupców czeka przeprowadzka w okolice ulicy Karmelkowej, a wielu handlarzy i klientów alarmuje, że może to oznaczać koniec wyjątkowego miejsca z wieloletnią tradycją.
PKP wyznaczyły nowy termin zakończenia działalności targowiska na Świebodzkim. Z początkiem 2028 roku mają rozpocząć się prace związane z przywróceniem ruchu kolejowego na zabytkowy dworzec. To oznacza definitywny koniec handlu w obecnej formule.
Jak informują miejscy urzędnicy, jedyną realną lokalizacją dla targowiska pozostaje teren Dolnośląskiego Centrum Hurtu Rolno-Spożywczego przy ulicy Giełdowej, w rejonie Karmelkowej. Problem w tym, że wielu kupców i klientów uważa tę lokalizację za zbyt oddaloną od centrum miasta.
Świebodzki od lat przyciągał mieszkańców nie tylko ofertą handlową, ale również wyjątkową atmosferą. Dla wielu osób niedzielna giełda była częścią miejskiej tradycji i jednym z ostatnich tak charakterystycznych miejsc we Wrocławiu.
Przeniesienie targu na obrzeża może sprawić, że część handlarzy straci klientów, a część kupujących po prostu przestanie tam jeździć. Władze Wrocławia przekonują jednak, że innych możliwości po prostu nie ma.
– Ani PKP, ani Gmina Wrocław nie dysponują działkami w centrum miasta o potencjale i infrastrukturze pozwalającym na przeniesienie targowiska – poinformowała wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska.
Magistrat podkreśla, że teren przy Giełdowej ma zapewniać lepsze warunki sanitarne, większą powierzchnię i odpowiednie zaplecze logistyczne. Urzędnicy zapowiadają również rozmowy dotyczące zwiększenia liczby kursów komunikacji miejskiej w niedziele.
Powrót pociągów na Dworzec Świebodzki od lat był zapowiadany jako ważny element przebudowy wrocławskiego węzła kolejowego. Jednocześnie oznacza on jednak definitywną zmianę charakteru tego miejsca.
Według zapowiedzi miasta teren ma w przyszłości stać się nowoczesną przestrzenią usługowo-handlową z gastronomią i działalnością komercyjną „o wysokim standardzie”. Dla wielu mieszkańców oznacza to jednak utratę jednego z najbardziej charakterystycznych i autentycznych miejsc handlowych we Wrocławiu.














