Kampania przed przedterminowymi wyborami burmistrza Sobótki nabiera tempa. Jako pierwszy wymaganą liczbę podpisów poparcia zebrał i złożył do Miejskiej Komisji Wyborczej Grzegorz Waksmundzki, startujący z Komitetu Wyborczego Wyborców „Tu i Teraz. Dla Mieszkańców!”.
Waksmundzki jest radnym Powiatu Wrocławskiego oraz przewodniczącym Komisji Promocji, Rozwoju i Współpracy Zagranicznej. Jak podkreśla, zbiórka podpisów trwała zaledwie pięć dni.
To nie było jakieś wyjątkowo trudne zadanie, bo jestem stąd i mieszkańcy dobrze mnie znają. Wielu z nich samo podchodziło, aby złożyć podpis i porozmawiać – po prostu jak sąsiad z sąsiadem
– powiedział kandydat.
Zapowiedział również, że w najbliższym czasie przedstawi swój program wyborczy, który – jak zaznacza – ma powstać w oparciu o rozmowy z mieszkańcami, a nie o wyborcze hasła przygotowywane zza biurka. Grzegorz Waksmundzki współpracuje także z wiceministrem rozwoju i technologii Michałem Jarosem.
Przedterminowe wybory zostały zarządzone po tym, jak mieszkańcy Sobótki w kwietniowym referendum odwołali dotychczasowego burmistrza Mirosława Jarosza. Do czasu wyłonienia nowego włodarza gminą kieruje komisarz Hubert Kurdziel, powołany przez Prezesa Rady Ministrów.
Lista kandydatów prawdopodobnie będzie jednak znacznie dłuższa. Start zapowiedziała już Marcela Hryniak-Bereżnicka, radna i jedna z inicjatorek referendum odwoławczego. O urząd burmistrza zamierza ubiegać się także Iwona Czyż, samorządowiec związana z Polskim Stronnictwem Ludowym oraz była kandydatka Trzeciej Drogi do Sejmu.
W wyborach wystartować ma również Mariusz Jędra – były olimpijczyk, sztangista i działacz sportowy, który w poprzednich wyborach samorządowych zajął trzecie miejsce w wyścigu o fotel burmistrza.
Komitety wyborcze mają czas na zgłaszanie kandydatów do 13 sierpnia. Dopiero po zakończeniu procesu rejestracji będzie wiadomo, kto ostatecznie stanie do walki o stanowisko burmistrza Sobótki.
Przedterminowe wybory odbędą się 6 września 2026 roku.















