Wspólna kontrola służb w podwrocławskim centrum logistycznym zakończyła się zatrzymaniem 18 cudzoziemców. U części pracowników stwierdzono brak dokumentów pozwalających na legalne wykonywanie pracy w Polsce. Sprawdzane osoby były zatrudnione przede wszystkim za pośrednictwem agencji pracy.
Działania przeprowadzili funkcjonariusze wrocławskiej policji wspólnie ze Strażą Graniczną oraz pracownikami Państwowej Inspekcji Pracy. Kontrolą objęto osoby pracujące w jednym z magazynów przy ul. Logistycznej w Kątach Wrocławskich. Byli to przede wszystkim obywatele państw Ameryki Południowej – Kolumbii i Wenezueli.
Działania nie ograniczały się wyłącznie do sprawdzania dokumentów pobytowych. Służby prowadziły je również pod kątem zwalczania handlu ludźmi i wykorzystywania cudzoziemców do pracy przymusowej. Weryfikowano więc zarówno podstawę legalnego pobytu w Polsce, jak i dokumenty umożliwiające wykonywanie pracy.
Szczególną uwagę zwrócono na osoby zatrudnione poprzez agencje pracy i innych pośredników. Kontrolujący sprawdzali również, czy sytuacja pracowników może wskazywać na to, że padli ofiarą handlu ludźmi albo innej formy przymusowego wykorzystywania. W przekazanych informacjach nie podano jednak, aby podczas tej kontroli potwierdzono takie przypadki.
W toku czynności ustalono, że część cudzoziemców pracowała bez wymaganego zezwolenia albo innego dokumentu uprawniającego do zatrudnienia w Polsce. Problemy dotyczyły również podstaw ich pobytu. Weryfikacja dokumentów wykazała, że niektóre osoby nie posiadały wiz pozwalających na podjęcie pracy.
W przypadku obywateli Kolumbii istotny jest fakt, że mogą oni korzystać z ruchu bezwizowego przy krótkoterminowym pobycie w strefie Schengen. Nie oznacza to jednak automatycznie prawa do podjęcia pracy zarobkowej. Legalny wjazd w ramach ruchu bezwizowego i legalne zatrudnienie to dwie odrębne kwestie. Do wykonywania pracy potrzebne są dodatkowe podstawy przewidziane polskim prawem.
W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami zatrzymano 18 cudzoziemców, głównie obywateli Kolumbii oraz Wenezueli. Po wykonaniu czynności zostali przekazani Straży Granicznej.
To właśnie SG prowadzi teraz dalsze postępowania dotyczące ich statusu pobytowego. Wobec zatrzymanych wszczęte zostały czynności w ramach procedur, które mogą zakończyć się wydaniem decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu. Nie oznacza to, że wszyscy zatrzymani zostali już deportowani – o ich dalszym statusie zdecydują prowadzone indywidualnie postępowania administracyjne.
Tego typu działania mają znaczenie nie tylko z punktu widzenia kontroli legalności pobytu. Przy zatrudnianiu cudzoziemców przez agencje pracy szczególnego znaczenia nabierają również warunki, na jakich trafiają oni do przedsiębiorstw, sposób zawierania umów, legalność zatrudnienia oraz to, czy nie dochodzi do wykorzystywania ekonomicznej zależności pracowników.
Dlatego w kontroli uczestniczyła Państwowa Inspekcja Pracy, a działania policji i Straży Granicznej były ukierunkowane również na rozpoznawanie potencjalnych przypadków handlu ludźmi. Na razie wiadomo, że w podwrocławskim magazynie stwierdzono nieprawidłowości dotyczące legalności wykonywania pracy i dokumentów pobytowych, czego konsekwencją było zatrzymanie 18 osób. Dalsze decyzje wobec cudzoziemców należą teraz do Straży Granicznej.















