Około 150 pracowników wrocławskiego oddziału Zakład Ubezpieczeń Społecznych przy ul. Pretficza wyszło w piątek w południe przed budynek, aby zaprotestować przeciwko – jak podkreślają – zbyt niskim wynagrodzeniom. Demonstracja odbyła się podczas przerwy w pracy. Uczestnicy skandowali hasła m.in. „Razem po podwyżki” oraz „Automaty żądają wypłaty”. Podobne akcje odbyły się także w innych placówkach ZUS we Wrocław oraz w regionie.
Protest jest kolejną odsłoną sporu płacowego. Na początku kwietnia związkowcy przeprowadzili okupację centrali ZUS w Warszawie. Jak wskazują, decyzja o zaostrzeniu działań zapadła po fiasku rozmów z pracodawcą.
Strona związkowa domaga się podwyżek wynagrodzeń średnio o 1200 zł brutto na pracownika. Zarząd proponuje wzrost pensji zasadniczej o 170 zł, co – wraz z dodatkami – daje około 241 zł. Mimo wznowienia negocjacji, związkowcy zapowiadają dalsze działania.








