Dwaj obywatele Białorusi w wieku 38 i 32 lat zostali zatrzymani przez oławskich policjantów po kradzieży w jednym ze sklepów ze sprzętem elektronicznym. Mężczyźni odjechali z miejsca zdarzenia samochodem marki Skoda, licząc na uniknięcie odpowiedzialności. Funkcjonariusze szybko ustalili prawdopodobną trasę ich ucieczki i zatrzymali pojazd. Podczas kontroli znaleźli elektronikę oraz inne wartościowe przedmioty pochodzące z kradzieży. Jak ustalili śledczy, zatrzymani mogli od dłuższego czasu prowadzić podobną działalność na terenie dwóch sąsiednich powiatów – oławskiego i brzeskiego. Obaj trafili do policyjnej celi, a za popełnione przestępstwa grozi im nawet pięć lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 29 października, na terenie powiatu oławskiego. Dyżurny miejscowej komendy policji otrzymał zgłoszenie dotyczące kradzieży w sklepie oferującym sprzęt elektroniczny. Z przekazanych informacji wynikało, że dwóch mężczyzn zabrało towar, a następnie opuściło placówkę handlową i odjechało samochodem osobowym marki Skoda.
Policjanci natychmiast przystąpili do działania. Dzięki zebranym informacjom udało się szybko ustalić możliwy kierunek, w którym oddalili się podejrzewani. Wkrótce samochód został zatrzymany do kontroli drogowej. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Oławie wykorzystali informacje dotyczące pojazdu, którym poruszali się sprawcy.
Po wytypowaniu prawdopodobnej trasy przejazdu skierowali się w miejsce, gdzie mogli napotkać poszukiwaną Skodę. Ich działania przyniosły oczekiwany rezultat. Samochód został zatrzymany, a podróżujący nim dwaj mężczyźni poddani kontroli. Jak relacjonują policjanci, zatrzymani byli wyraźnie zaskoczeni interwencją.
Podczas sprawdzania danych ustalono, że są to 38-letni i 32-letni obywatele Białorusi, którzy od pewnego czasu mieszkali na terenie powiatu brzeskiego w województwie opolskim. Na tym jednak policyjne czynności się nie zakończyły. Funkcjonariusze zdecydowali się również sprawdzić zawartość pojazdu. To, co znaleźli wewnątrz, wskazywało, że sprawa może mieć znacznie szerszy charakter niż pojedyncza kradzież sklepowa.
Podczas kontroli Skody policjanci ujawnili sprzęt elektroniczny oraz inne wartościowe przedmioty. Według ustaleń funkcjonariuszy rzeczy pochodziły z kradzieży, w tym również tej dokonanej bezpośrednio przed zatrzymaniem. Zachowanie mężczyzn wzbudziło dodatkowe podejrzenia.
Zatrzymani nie potrafili bowiem przekonująco wyjaśnić, w jaki sposób weszli w posiadanie przewożonych przedmiotów. Nie przedstawili także dokumentów potwierdzających ich legalne pochodzenie. Zabezpieczony sprzęt stał się istotnym materiałem w prowadzonym postępowaniu. Obaj obywatele Białorusi zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnej celi. Dalsze czynności pozwoliły funkcjonariuszom powiązać sprawę również z innymi zdarzeniami, do których miało dochodzić w regionie.
Jak wynika z informacji przekazanych przez oławską policję, zatrzymani mężczyźni mogli od pewnego czasu zajmować się kradzieżami, przede wszystkim sprzętu elektronicznego. Ich działalność miała obejmować zarówno powiat oławski na Dolnym Śląsku, jak i sąsiedni powiat brzeski w województwie opolskim. Funkcjonariusze prowadzą obecnie dalsze czynności procesowe i operacyjne, których celem jest ustalenie pełnej skali możliwej działalności przestępczej obu mężczyzn.
Sprawdzane jest między innymi pochodzenie zabezpieczonych przedmiotów oraz ewentualny związek zatrzymanych z innymi kradzieżami dokonywanymi w okolicznych miejscowościach. Policja nie podała dotąd łącznej wartości ujawnionego mienia ani liczby wszystkich zdarzeń, które mogą być powiązane ze sprawą. Nie ujawniono również szczegółowego wykazu zabezpieczonych urządzeń. Jeżeli podejrzenia dotyczące wcześniejszych kradzieży zostaną potwierdzone, zatrzymanie może mieć znaczenie dla wyjaśnienia większej liczby przestępstw popełnianych na pograniczu Dolnego Śląska i Opolszczyzny. Na obecnym etapie sprawa pozostaje rozwojowa.
Zgodnie z artykułem 278 paragraf 1 Kodeksu karnego kradzież cudzej rzeczy ruchomej jest przestępstwem zagrożonym karą od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Takie konsekwencje mogą grozić również zatrzymanym obywatelom Białorusi. Ostateczna odpowiedzialność karna będzie zależała od ustaleń postępowania oraz oceny materiału dowodowego przez sąd.
Policjanci zapowiadają dalszą weryfikację informacji dotyczących możliwego udziału mężczyzn w innych przestępstwach. Śledczy będą musieli między innymi ustalić, które z zabezpieczonych przedmiotów pochodzą z poszczególnych kradzieży i czy podejrzewani działali wspólnie również podczas wcześniejszych zdarzeń.
Sprawa pokazuje, jak istotne znaczenie w wykrywaniu przestępstw może mieć szybka reakcja służb na zgłoszenie kradzieży. W tym przypadku informacje o samochodzie, którym odjechali sprawcy, umożliwiły policjantom wytypowanie ich prawdopodobnej trasy i skuteczne zatrzymanie pojazdu. Dodatkowym rezultatem interwencji było ujawnienie przedmiotów pochodzących z innych kradzieży.
Oławscy funkcjonariusze przypominają, że niezwłoczne zawiadamianie policji o przestępstwach i przekazywanie możliwie dokładnych informacji dotyczących sprawców może znacząco zwiększyć szanse na ich zatrzymanie oraz odzyskanie skradzionego mienia.
Dwaj podejrzewani o kradzieże obywatele Białorusi nie zdołali uniknąć policyjnej kontroli. Teraz śledczy sprawdzają, czy zatrzymanie pozwoli zakończyć również inne sprawy dotyczące kradzieży elektroniki na terenie Dolnego Śląska i Opolszczyzny.















