Po latach starań mieszkańców i Rady Osiedla Tarnogaj władze Wrocławia zdecydowały się na zmianę organizacji ruchu przy skrzyżowaniu ulic Hubskiej i św. Jerzego. Trwa montaż sygnalizacji świetlnej, która ma poprawić bezpieczeństwo pieszych i uporządkować ruch w tej części miasta.
Dla wielu mieszkańców to długo wyczekiwana inwestycja. O budowę świateł lokalna społeczność zabiegała od blisko czterech lat, wskazując na trudności z bezpiecznym przechodzeniem przez ruchliwą ulicę oraz problemy z wyjazdem z ul. św. Jerzego.
Obecnie na miejscu stoją już sygnalizatory dla kierowców. W najbliższym czasie mają pojawić się również światła dla pieszych. Według zapowiedzi magistratu cała inwestycja powinna zostać ukończona do końca lipca.
Budowa sygnalizacji oznacza jednocześnie koniec progów zwalniających, które od lat funkcjonują w tym miejscu. Po uruchomieniu świateł zostaną one zdemontowane.
Decyzja wywołuje mieszane reakcje mieszkańców. Część kierowców obawia się, że kolejne światła spowolnią ruch na jednej z głównych arterii Krzyków.
Inni zwracają jednak uwagę, że obecne rozwiązania nie gwarantują wystarczającego bezpieczeństwa.
Mieszkańcy podkreślają, że w pobliżu znajduje się szkoła, a z przejścia korzystają dzieci, rowerzyści oraz osoby starsze. W ich ocenie sygnalizacja będzie skuteczniejsza niż progi zwalniające, które nie zawsze zmuszały kierowców do zachowania ostrożności.
Dodatkowe pytania dotyczyły organizacji ruchu na ulicy św. Jerzego. Wśród mieszkańców pojawiały się obawy, że po przebudowie zlikwidowana zostanie możliwość skrętu w lewo w ulicę Hubską.
Miasto zapewnia jednak, że lewoskręt zostanie zachowany. Kierowcy nadal będą mogli wyjechać ze św. Jerzego zarówno w kierunku centrum, jak i Tarnogaju.
Inwestycja jest kolejnym przykładem odchodzenia od stosowania progów zwalniających na rzecz bardziej rozbudowanych rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo ruchu drogowego. Zwolennicy takiego podejścia wskazują, że sygnalizacja pozwala skuteczniej chronić pieszych, a jednocześnie eliminuje hałas i drgania generowane przez przejeżdżające przez progi samochody.
Jeżeli harmonogram prac nie ulegnie zmianie, nowe światła powinny zostać uruchomione jeszcze tego lata. Wtedy też z ulicy Hubskiej definitywnie znikną progi zwalniające, które przez lata były jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tego fragmentu drogi.















