Pogarsza się sytuacja na dolnośląskim rynku pracy. Rośnie liczba osób bezrobotnych, a jednocześnie wyraźnie spada liczba dostępnych ofert zatrudnienia. Jak wskazują dane Wojewódzkiego Urzędu Pracy we Wrocławiu, trend ten utrzymuje się od kilku lat.
W marcu liczba ofert pracy wyniosła około 3,5 tysiąca. Dla porównania jeszcze dwa lata temu było ich nawet trzy razy więcej. Stopa bezrobocia w regionie wynosi obecnie 5,8 proc., przy 6,1 proc. w skali kraju. W rejestrach znajduje się blisko 70 tys. osób bez pracy.
Sytuacja nie jest jednak jednolita. W niektórych powiatach na jedną ofertę przypada nawet kilkanaście osób, podczas gdy w innych pracowników wciąż brakuje.
Eksperci podkreślają, że firmy coraz ostrożniej podchodzą do zatrudniania nowych pracowników. Pracodawcy dostrzegają trudniejszą sytuację gospodarczą i ograniczają rekrutację. Efektem jest nie tylko spadek liczby ofert, ale także wydłużający się czas poszukiwania zatrudnienia przez osoby, które straciły pracę.
W odpowiedzi na pogarszającą się sytuację na rynku pracy we Wrocławiu zorganizowano Międzynarodowe Targi Pracy „WE EURES TO EUROPE”. W wydarzeniu uczestniczy około 110 wystawców z dziewięciu krajów.
Organizatorzy podkreślają, że takie inicjatywy mają pomóc osobom poszukującym pracy w znalezieniu zatrudnienia – również poza granicami kraju.















